cześć Piotr!:)
nie surowy... teraz rozłożę to i po kolei, najpierw zapodkładuję , a następnie polakieruję każdy element.
Następnie skleję je już w pokoju. Strasznie to ciężkie wszystko, nie ma mowy o wnoszeniu całych konstrukcji.
po prostu teraz, aby uniknąć jakichkolwiek błędów ( np.w pasowaniu poszczególnych elementów) złożyłem część konstrukcji tylko na kołki, bez kleju, aby sprawdzić czy wszystko do siebie pasuje.