Czas na update. Temat nie umarł, prace poszły do przodu, jednak brak czasu nie pozwolił na dokumentację etapu składania huśtawki. Popełniłem przy tym masę drobnych i kilka większych błędów, które w przyszłości postaram się opisać, aby amatorzy tacy jak ja biorąc się za podobne projekty nie musieli już ich powtarzać.
Teraz do rzeczy. Wrzucam kilka zdjęć z prac nad ławeczką do huśtawki. Materiał to prawdopodobnie dąb, ale proszę speców o potwierdzenie. Muszę przyznać, że pilarka z MacAllistera z tarczą CMT radziła sobie z nim całkiem dobrze. Największy problem stanowił sam gabaryt dech z których wycinałem listewki. Często przesuwając materiał po stole piły, cała piła jechała po podłodze do przodu.
Jak widać, po rozcinaniu i szlifowaniu na ścianach pojawiła się całkiem spora warstwa " powłoki zabezpieczającej" . Uporam się z nią gdy już wypchnę ławeczkę, ponieważ obecnie nie mam się już jak obrócić w piwnicy.