Dzisiaj przeszlifowałem no i udało się zaolejować. Oczywiście jeszcze raz będzie szlifowana no i druga warstwa oleju.
To wciąż nawet nie połowa pracy. Miałem zacząć wiercić otwory pod imaki, postanowiłem się wstrzymać bo jeszcze nie wiem
jaka średnica, i nie wiem w którym miejscu będą mi potrzebne a nie chciałby zrobić sita z tego pięknego buku. Wrzucę parę
zdjęć wygląda naprawdę wspaniale