Bardzo ładnie to malowanie wygląda. Ja będę się ćwiczył w weekend. Oby wiatru nie było. U mnie powierzchnia wychodzi podobna jak u Ciebie (używam Milesi). Walczę natomiast ze zgubieniem nierówności MDFu na ciętych brzegach. Jak podkładem jechałem dwukrotnie z międzyszlifem to po kolorze dalej było widać małe dołeczki. Teraz surowy brzeg szlifuję na gładko, potem nakładam pędzlem izolant a potem (jutro) planuję za pierwszym razem podkładem pojechać brzegi, szlifowanie i potem podkład na całość. W niedzielę zobaczę czy ta metoda się u mnie sprawdzi.
I od razu kilka pytań jako, że jestem żywo zainteresowany tematem:
1. Jakiego producenta farb użyłeś ?
2. Jak Ci brzegi wychodzą......jak gubisz fakturę MDFu
3. Czy przy lakierowaniu jednostronnym zaklejasz jakoś stronę nie malowaną, żeby nie lądował tam odkurz ?