Jeszcze nie wykańczałem, czekam 2 tygodnie na utwardzenie i zakończenie procesów chemicznych zachodzących w żywicy. Polerowałem lewą stronę lecz najlepsze efekty daje wylanie warstwy finiszowej z żywicy, po polerce zawsze był lekki mat. Mam umówioną wizytę ze stołem u lakiernika samochodowego, zobaczymy co on zdziała lecz coraz bardziej skłaniam się do położenia na wierzchu lakieru ceramicznego, ma całkiem inną odporność na ścieranie. Żywica bardzo prosto się rysuje czego nikt nie podaje:) w swoich relacjach a tym bardziej przy sprzedaży. Robiąc takie stoły komercyjnie trzeba się liczyć z szukaniem zamożnego klienta, podliczając koszty zakupu plus wszystkie roboczogodziny, Vat dochodowy i zysk wyszła mi kwota sprzedaży ok 9 500 zł. Sory Kozio lekko się rozpanoszyłem w twoim wątku może moderator to gdzieś przeniesie:)