Możesz dac jakieś fotki jak masz przerobiona?
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
wygląd tragedia, nie miałem czasu pomalować czy coś -

Ale ustawianie blatu teraz jest dużo prostsze niż luzowanie śrubek i stukanie "młoteczkiem". Zapięcie teraz mam inne bo z zapadką - o taki
http://www.domer.pl/en/zaczep-burtowy-zapinka-wrzeciadz-maly-z-regulacja-i-zatrzaskiem.html Duży błąd popełniłem spawając te kwadratowe pręty do blatów - niestety deko je zwichrowało, na szczęście ..... młot pomógł

Ale docelowo pójdzie blat ze stali 10 mm, a może rozkręcę całą maszynę i wykorzystam same mechanizmy i zrobię podstawę od nowa z blatami 2x100 cm. Bo silnik i szerokość strugania jak dla mnie jest ok - ale blaty blaszane to ja mogę na środku palcami wypchnąć i wyprostować. Oczywiście nie mówię że blaty na środku są "zapadnięte" 3 mm, ale jednak minimalnie są - przy dłuższych elementach robi się banan na desce i trzeba się pomęczyć. Niestety wałek jest stosunkowo małej średnicy i nie idzie wsadzić nic więcej na grubości niż 10 mm - bo przeszkadza np grzebień przeciwodrzutowy.
A tutaj przyrząd do wciskania łożysk w oprawy -

Z perspektywy - albo Electra Beckum/Metabo albo kupić po taniości DYMA - wykorzystać mechanizmy posuwu, silnik, trochę ciężkiej stali na konstrukcję, spawarka i robić samemu. Bo do amatorki silnik 2,2 kW i 25 cm szerokości wystarczy, ale jednak im dłuższe blaty tym lepiej.