Jestem z Płocka,chciałem zrobić szafę we wnęce do przedpokoju.Przyszedł sympatyczny pan .Zmierzył,zważył i powiedział cenę po której mnie zatkało.Wydaje mi się ,że mam dwie prawe ręce,więc postanowiłem zrobić "taką samą"
Poczytałem,podpatrzyłem jak wygląda i z czego składa się taka szafa.Nie mam odpowiedniej pilarki ale na szczęście są firmy,które sprzedają odpowiednio przycięte płyty.Trzeba tylko wszystko poskładać.
Zrobiłem projekt,z 10 x go sprawdziłem,zamówiłem elementy i....szafa stoi.
Spodobałomisie zrobiłem 2 większą w sypialni.....stoi,drzwi się przesuwają,szuflady się wysuwają.
Kilka półek jest nie równo spasowana,nawet o 1mm ale żonie nie przeszkadza ,następna będzie lepiej wykonana.
To moja 2 zajęcie przy którym odpoczywam.
Teraz kończę zabudowę kuchni.Nie jest taka ......profesjonalna ale jesteśmy zadowoleni.Wszystko stoi tam gdzie chcieliśmy i nie kosztowała majątku.
Oczywiście nie jest zrobiona z prawdziwego drewna tylko z płyt....ale od czegoś musiałem zacząć.