21 Czerwca 2026, 20:05:28 czas Polski

Autor Wątek: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???  (Przeczytany 2800 razy)

Offline amikron

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Ocena +0/-0
  • Sol omnibus lucet
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« dnia: 22 Września 2016, 20:35:22 czas Polski »
Witajcie,

Mam prośbę o ocenę, czy zakupiony przeze mnie NOWY Stanley Bailey No. 4 jest faktycznie nowy. Mam ochotę go odesłać, bo choć wady nie uniemożliwiają poprawnego korzystania ze struga, to płaca za nowy chcę nowy.

Moje wątpliwości budzi "nowość" żaby (zabrudzenia i brak farby w kilku miejscach) i klina mocującego (mocno wytarty element klinujący - w nowym chyba nie powinno tak być, są też braki farby). Reszta wydaje się w porządku.

Pytam, bo może taka jest jakość dzisiejszych Stanley'ów, ale widziałem lepsze po odrestaurowaniu (optycznie lepiej wyglądające).

Zdjęcia w załączniku.

Dzięki ;)

Offline wronks

Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Września 2016, 08:52:20 czas Polski »
Myślę, że taka jest właśnie jakość dzisiejszych stanlejów z klasy nie premium. Mój wyglądał podobnie, choć nieco lepiej.

Offline amikron

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Ocena +0/-0
  • Sol omnibus lucet
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Września 2016, 09:59:30 czas Polski »
Dzięki za odpowiedź wronks, zakładałem, że może tak być i tak jak pisałem, wady nie powinny mieć wpływu na użyteczność.

Tylko dziwi mnie, że sama stopa jest bez wad, a żaba ma sporo braków lakieru i zabrudzenia. Wyglądają, jakby nie były z kompletu. Chyba zagadam sprzedawcę i zapytam, co on na to.

Offline Arek15

Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Września 2016, 15:18:45 czas Polski »
a gdzie zakupiony jeśli mozna wiedzieć?

Offline amikron

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Ocena +0/-0
  • Sol omnibus lucet
  • View Gallery
    • Zobacz profil

Klo

  • Gość
Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Września 2016, 15:37:41 czas Polski »
Wytarcia zacisku mogą być efektem testowa przez klientów. Pod warunkiem, że sprzedający prowadzi normalny sklep.
Jeśli stopa jest tak samo szczotkowana jak boki, to nowy.
Dla pewności możesz odkręcić gałkę i uchwyt. Jak znajdziesz kawałki drewna, to ktoś go używał.

Offline amikron

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 836
  • Ocena +0/-0
  • Sol omnibus lucet
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Września 2016, 15:40:15 czas Polski »
Dzięki Klo, sprawdzę jak to wygląda pod uchwytami i pod żabą, bo i tak jest krzywo przykręcona, ale na razie poczekam, bo napisałem do sprzedającego czy mi wymieni na model bez wad i zobaczę, co odpisze.

Klo

  • Gość
Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Września 2016, 17:20:15 czas Polski »
No przecież jak odkręcisz, to nie stracisz gwarancji. :D Nawet głupia regulacja wymaga kręcenie śrubami.

Offline Arek15

Odp: Nowy Stanley Bailey No. 4 - czy na pewno nowy???
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Września 2016, 20:04:56 czas Polski »
żabe to i tak masz do regulacji:)te plastiki to strasznie rażą, niedługo w dziale sprzedam bedę miał ładne czwórki z uk więc jak ktoś chętny to można sledzic dział sprzedam