14 Czerwca 2026, 04:47:34 czas Polski

Autor Wątek: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!  (Przeczytany 6989 razy)

Offline Henry

Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Września 2016, 12:51:39 czas Polski »
A co daje ściskanie na maxa podczas wiązania kleju oprócz wprowadzania dodatkowych naprężeń?

Offline leśny człowiek

Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Września 2016, 13:20:42 czas Polski »
Oho, widzę, że się starszyzna forumowa za mnie wzięła, a ja tylko chciałem pomóc koledze.
Ludzie, którzy mnie parę lat temu wprowadzali w tajniki stolarki, wyłuszczyli mi parę zasad, m.in. po klejeniu i docięciu klejonki do wymiaru, staraj się złamać odciętą końcówkę, jeśli się złamie na klejeniu, znaczy, że spaprałeś robotę. Uczyłem się też, że materiał należy porządnie ścisnąć. A że heblarkę mam jaką mam i nie zawsze da się na niej idealnie prostą deską (coś się chrzani na ostatnich 5 cm, bierze o pół mm za dużo, żadne ustawienie stołu ani noży nie pomaga), to i siły trzeba użyć, a sznurek nie wystarczy.
Może oni się nie znali, na pewno nie znam się ja, nie kwestionuję ani Waszej wiedzy, ani doświadczenia, po prostu dziesięć lat kleję w ten sposób, uważam, że się sprawdza (na mój niefachowy sposób) i raczej nie planuję testów klejenia w inny sposób.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Września 2016, 13:49:43 czas Polski »
heblarkę mam jaką mam i nie zawsze da się na niej idealnie prostą deską (coś się chrzani na ostatnich 5 cm, bierze o pół mm za dużo

Nie wiem jaką masz budowę strugarki , ale ogólna zasada to podnosić materiał przed końcem strugania.

Offline leśny człowiek

Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Września 2016, 14:39:23 czas Polski »
Staram się podnosić, ale jakbym nie kombinował, nigdy końcówka nie jest idealna, dlatego chciał czy nie chciał muszę brać wymiary na zapas, szkoda tych odpadów, ale trudno. Kiedyś było ok, ale po remoncie generalnym heblarki nie można jej na nowo ustawić idealnie. To jest samoróbka, największy jej feler to szerokość obrabiania - ledwie 19 cm i zdecydowanie za krótkie blaty, z długimi deskami trzeba się nieźle napocić.

Offline cutwood

Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Września 2016, 12:42:28 czas Polski »
Wiem, że to może głupie pytanie, ale kto pyta nie błądzi.
Co ile miej więcej centymetrów ściskacie materiał?

Chciałbym skleić deski, żeby wykonać moją pierwszą w życiu klejonkę (stół rodzinny). Deski grubości 3,5 cm, sklejanie na długość ok 160 cm. Czy jeśli wykonam 8 ścisków szynowych (czyli jeden ścisk co 20 cm) to wystarczy? Szerokość blatu ok 115 cm

Dodam, że mam możliwość użycia od znajomego frezarki do połączeń domino xl i kołków 12mm. Pewnie logicznie byłoby jej użyć nie kleić tylko do czoła tak grubych desek?

Wiem, że wypadało by jeszcze ścisnąć materiał z dociskiem górnym przy takiej dużej powierzchni. Widziałem wiele filmików na yt i niektórzy ściskają deski dosłownie co pare centymetrów a niektórzy używają niewielu ścisków. Stąd moje wątpliwości...

Pozwalam możecie się ze mnie śmiać...:P


 

Offline leśny człowiek

Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Września 2016, 13:47:56 czas Polski »
Co ile miej więcej centymetrów ściskacie materiał?
Ja co pół metra, z tym że z obu stron klejonego materiału, między nim a ściskami, daję dębową kantówkę, ważne jest też, aby skrajne ściski znajdowały się możliwie blisko końca materiału.
Ale nie zwracaj uwagi na to co piszę, najprawdopodobniej się nie znam.

mily68

  • Gość
Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Września 2016, 14:49:51 czas Polski »
Lepiej gęściej niż rzadziej zwłaszcza jak elementy nie będą ustrugane idealnie. Ja też między materiał a ściski daję kantówkę.
Domino przyda się. Będzie łatwiej przy ściskaniu - elementy nie będą klawiszować między sobą.

Offline Henry

Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Września 2016, 15:52:40 czas Polski »
Może oni się nie znali, na pewno nie znam się ja, nie kwestionuję ani Waszej wiedzy, ani doświadczenia, po prostu dziesięć lat kleję w ten sposób, uważam, że się sprawdza (na mój niefachowy sposób) i raczej nie planuję testów klejenia w inny sposób.

Oho... ktoś tu chce strzelić fochem ;) A ja po prostu chcę się dowiedzieć "po co" żeby potem nie było jak w tym dowcipie od pieczeniu gęsi bez nóżek ;)

cutwood: tu masz przykład jak się gęsto przyjmuje odległości między ściskami - decyduje tylko szerokość zewnętrznych elementów (do pierwszego klejenia). Nie jest to założenie prawdziwe ale dość dobre i łatwe do zapamiętania. Jak kleisz wąskie listwy to użyj kantówki albo deski jak radzi mily68
http://s3.amazonaws.com/finewoodworking.s3.tauntoncloud.com/app/uploads/2016/09/06095635/clamping-pressure-7.jpg

EDIT: i tak jak radził leśny człowiek - ostatnie ściski lepiej bliżej brzegu, bo tak jak jest na rysunku mi też się nie podoba.
« Ostatnia zmiana: 29 Września 2016, 15:59:41 czas Polski wysłana przez Henry »

Offline cutwood

Odp: Szynowe ściski stolarskie-pytanie, prośba o poradę!
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Października 2016, 12:16:10 czas Polski »
Dziękuję Wam za informację! Z każdego postu coś wywnioskowałem:)