10 Maja 2026, 00:57:56 czas Polski

Autor Wątek: szafa po amatorsku  (Przeczytany 3074 razy)

Offline eldfell

szafa po amatorsku
« dnia: 27 Września 2016, 12:17:48 czas Polski »
Dzień dobry!
Jestem kompletną amatorką w temacie drewna, nie mam żadnej, absolutnie żadnej wiedzy, a mimo wszystko podjęłam się renowacji szafy, którą znalazłam na olxie jako "oddam w dobre ręce". Niestety nie wstawię na razie żadnej fotki, bo już pewne kroki zostały poczynione, ale mam problem z kolejnymi i bardzo, bardzo liczę na pomoc.

Głównym problem tej mojej cud szafy są robaczki, a raczej to co zrobiły. Samych robaczków wydaje mi się, że już nie ma, ale i tak traktuje je właśnie na wszelki wypadek owadobójczym altaxem, który, mam nadzieję, jednocześnie zaimpregnuje drewno i zapobiegnie nawrotom inwazji.
Jednak nurtuje mnie kwestia ubytków. Generalnie, mebel jest w dobrym stanie, ale gdzieniegdzie występują "porobacze" dziurki. Najgorzej jest z podstawą szafy, która przypomina sitko (całe szczęście oczka nie na wylot). Trochę przeszukałam internet w tej sprawie, ale wciąż jest to dla mnie niejasne: wosk czy szpachla (szpachlówka?), czy może jeszcze coś innego? I jeżeli szpachla, to jaki papier ścierny do wyrównania powierzchni byłby najlepszy?

I jeszcze jedna sprawa. Skoro teraz powierzchnię mojej szafy pokrywa Altax, a będę chciała ją pomalować, to na pewno będę musiała ją odtłuścić. Czy to się ze sobą nie gryzie? Czy odtłuszczając (właśnie, czym :D ?) nie pozbawię się efektu zabezpieczenia przed szkodnikami?

Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady i przepraszam, jeżeli podobny wątek był już poruszany, ale takiego się nie doszukałam :)
Pozdrawiam cieplutko

Offline sebacmielow

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Września 2016, 12:24:57 czas Polski »
Miło że płeć piękna chce do nas dołączyć ale zajrzyj najpierw http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/

kozio

  • Gość
Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Września 2016, 20:23:23 czas Polski »
Po pierwsze zajrzyj do działu przedstaw się a tuż potem poczytaj posty i wątki naszego nadwornego renowatora Amigorga.
on tam opisuje wszystko.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty

Offline eldfell

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Września 2016, 17:00:33 czas Polski »
Dziękuję wszystkim pięknie, nadrabiam w takim razie :)

Offline BlackJack15

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Września 2016, 18:42:45 czas Polski »
... Niestety nie wstawię na razie żadnej fotki, bo już pewne kroki zostały poczynione, ...
W niczym to nie przeszkadza by robić zdjęcia z kolejnych prac i się nimi dzielić :) w końcu to dział krok po kroku :).

Offline eldfell

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Listopada 2016, 00:11:47 czas Polski »
Dawno mnie tu nie było, przy szafie też mnie bardzo długo nie było, ale z racji luźniejszego weekendu udało mi się coś zrobić.
Niestety ciąży na mnie jakieś fatum i mój jedyny sprzęt fotografujący (telefon), odmówił posłuszeństwa, więc nici z fotodokumentacji.

Jeżeli chodzi o sitka po drewnojadach, świetnie sprawdził się kit do drewna, nakładany szpachelką, lekko przetarty papierem ściernym, perfekcyjnie zachował się podczas bejcowania - minimalne ubytki widać tylko z bliska, i to jak ktoś wie, gdzie ich szukać :D

Mam natomiast inny problem, natury chemicznej.
Po tym jak wyschła bejca, musiałam moją rozczłonkowaną szafę przenieść w inne miejsce i boję się, że mogłam ją utłuścić paluchami, a chcę teraz położyć warstwę ochronną (uprzejmy pan w Castoramie polecił mi lakier akrylowy do drewna HartzLack).
Czy powinnam moją szafę w jakikolwiek sposób odtłuścić? Bo tak na zdrowy rozsądek, trochę mi się ten pomysł gryzie z naturą bejcy.

I poza tym... jeżeli parę dni po wyschnięciu bejcy powierzchnia wciąż trochę brudzi, to czy coś sknociłam? :D

Offline robson

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Listopada 2016, 09:45:19 czas Polski »
Jakiego rodzaju była bejca ?

Offline eldfell

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Listopada 2016, 11:17:16 czas Polski »
Rozpuszczalnikowa, Vidaron

Offline robson

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Listopada 2016, 10:41:12 czas Polski »
W zasadzie bejca nie powinna brudzić, zdarzało się niekiedy przy zastosowaniu bejcy wodnej .
Czy ślady po palcach są wyraźne, przenosiłaś mokre?

Offline eldfell

Odp: szafa po amatorsku
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Listopada 2016, 12:11:44 czas Polski »
Co śmieszne, nie ma śladów po palcach