Witam
Powstaje trzeci moduł do transportu kulek z dołu do góry, nazwany przeze mnie "ruchome schody" (znowu mam kłopot z dobrą nazwą).
Przemieszczanie kulek odbywa się po "stopniach" dwóch listew zębatych przypominających schody. Listwy przylegają do siebie, jedna jest zamocowana na stałe, druga jest ruchoma, przemieszcza się w pionie, skok jest równy wysokości stopnia, listwa ta jest przesunięta w poziomie o pół długości stopnia. Ścianki stopni (zębów) obu listew są nachylone do siebie o ok 10 stopni, co powoduje, że wędrujące kulki staczają się do środka a nie na zewnątrz, a ruch pionowy listwy powoduje przemieszczenie kulki o jeden stopień wyżej. Listwa ruchoma uzyskuje ruch pionowy od mechanizmu napędowego, w którym ruch obrotowy koła napędowego jest zamieniany na ruch posuwisto zwrotny.
Ta część mechanizmu nie jest jeszcze przeze mnie wykonana ( znowu przeszkodą były inne pilne sprawy domowe).
Wykonanie modułów wymaga bardzo dużo pracy ręcznej. Nachylenie ok 10 stopni uzyskałem przez odpowiednią podkładkę na stole piły taśmowej i ręczną obróbkę zębów za pomocą pilników wykonanych z listewek oklejonych papierem ściernym o różnej gradacji ( tak samo wykonałem "pilnik" okrągły). W trakcie pracy powstaje też rysunek dzięki czemu każdy następny element łatwiej wykonać.
Po niedzieli dokończę mechanizm i uruchomię moduł.
Na razie moduł nie działa bo:
"....Albowiem z powodu kajli na uberlaufie trychter rzeczywiście robiony był na szoner, nie za krajcowany, i bez holajzy w żaden sposób nie udałoby się zakryptować lochbajtel w celu udychtowania pufra i dania mu szprajcy przez lochowanie tendra, aby roztrajbować ferszlus, który źle działa, że droselklapę tandetnie zablindowano i teraz ryksztosuje
...."- wg utworu "Ślusarz" Juliana Tuwima