No i było za pięknie. Ehh..
Okazało się, że jedna ze wstawek była pęknięta i po ścięciu jej wyskoczył kawałek robiąc nieładną dziurkę.
Tyle nie dam rady zeslifować a nawet i nie chcę

Dłuto w dłoń i ze 3-4 milimetry w głąb trza wygrzebać i dać nowy kawałek.
Do dzieła wiec

