W tym tygodniu udało mi się skończyć szablon, wyszedł idealnie. Zrobiłem też dębowom klejonkę o gr. 1cm, dokleiłem ją do sklejki. Użyłem szablonu i frezu z łożyskiem do wycięcia kształtu w tym dębowo sklejkowym tworze. Pełen radości przybiegłem sprawdzić czy wszystko jest ok...... i dowiedziałem się, że szablon też trzeba położyć dobrą stroną :/
Okazało się, że maskownica pasuje, ale sklejką do góry.
Na szczęście materiał mam, więc odciałem zagłębiarką jeden pas dębiny. Dokleiłem kolejne elementy i czekam na jutro.
A i opisałem szablon, gdzie jest góra i przód
Na pocieszenie przykleiłem klepki w drugiej maskownicy. Nie chciałem kupować kleju do parkietu więc użyłem patexa D3 i docisków w postaci wody mineralnej. Jutro docinam ostatnią klepkę, bo ma ona kształt trapezu. Mam plan, żeby była mocowana na magnes neodymowy.