U mnie na flanszy luzu nie ma. Ale sama flansza jest krzywa. Pierwotnie rzaz na tarczy 3,2mm miał szerokość 4,2. Zaznaczyłem punkt największego odchylenia na flanszy i ręcznie na kamieniu do ostrzenia noży wyrównałem przyciskając jedynie ze strony zaznaczonej. Montaż i szukanie nowego punktu odchylenia. I tak parę razy. Teraz rzaz ma szerokość 3,4mm (na tarczy 3,2mm). A więc dużo lepiej, ale tarcza wciąż "bierze" materiał tyłem zamiast tylko przodem i sypie trocinami po oczach.
Nie wiem tylko czy jest realne uzyskanie momentu kiedy bicia bocznego nie będzie w ogóle i rzaz będzie miał szerokość tarczy...
Pilarka jest ogółem ok, ale trochę trzeba się napracować. Równoległość tarczy do rowków, równoległość przykładnicy do tarczy, prostopadłość przykładnicy do blatu stołu... można długo wymieniać...