Ja z FatMax mam płatnicę 11z, grzbietnicę 13z, otwornicę 11z i włosową, wszystkimi pracuje się bardzo przyjemnie i na razie nie widzę po nich zużycia. Kiedyś kupię właśnie tą z wątku lub większą typu japońskiego, ale właśnie Stanleya. Myśle że można zaryzykować i w ciemno kupić.