24 Kwietnia 2026, 11:56:00 czas Polski

Autor Wątek: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.  (Przeczytany 2621 razy)

Offline SpecPiotr

Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« dnia: 05 Października 2016, 19:11:34 czas Polski »
Kozio może to i ja wątek założe ;)
Ukradnę sobie kawałek forum do czasu aż wyjdzie mi to perfekcyjnie ;)

Się zabieram do tego jak pies do jeża albo Kola do mojej stronki ;D
Nie mam (jeszcze) fajnej grzbietnicy a i barona nie było kiedy zrobić więc w ruch same dłuta i pobijak.
Długa przeprawa przede mną.
Dziś walczyłem z jedną częścią póki co.

Dla majstrôw jaskóły to jak dla mnie konfirmat a ja się podniecam, że kończę jedną część. Będzie więc trochę szyderstw ale uprzedam, że spływa to po mnie ;D



Trochę czyszczenia przede mną i niestety zgubiłem kąt na jednym z boczków ale damy radę.



Ps.
A do kątów to kupiłem kilka takich badziewiatych kątowników i każdy ustawiłem na stałe.
« Ostatnia zmiana: 05 Października 2016, 19:16:03 czas Polski wysłana przez SpecPiotr »
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Października 2016, 19:23:05 czas Polski »
Niedokładnie, lepiej wybierz, bo będą kłopoty ze złożeniem i po złożeniu. Dłuta muszą być bardzo ostre.

Offline SpecPiotr

Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Października 2016, 19:26:44 czas Polski »
Wiem wiem ale jak to młodzi mawiają praca jest in progress.
Będzie gładziutkie jak pupcia niemowlaka przed posypaniem posypką ;)
To Ryszard zaczął i liczę na następne fachowe krytyki bo chce nauczyć się sprawnie to robić.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

arecki1338

  • Gość
Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Października 2016, 19:48:57 czas Polski »
A ja z drugiej strony zaczne, Piotrze, super robota, nie zrazaj sie, cos nie wyjdzie za pierwszy razem, nie wyjdzie za drugim, ale wyjdzie za trzecim.

Offline SpecPiotr

Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Października 2016, 19:53:07 czas Polski »
I z tą właśnie myślą to robię ;)
A wątek musiałem założyć bardziej dla samodyscypliny bo ciągle "nie ma kiedy".
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

przemek77

  • Gość
Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Października 2016, 20:04:41 czas Polski »
Specu , fajnie że próbujesz zmierzyć się z czymś , z czym na co dzień nie masz do czynienia . Jedna skromna uwaga :  używaj dłut do jaskół , a będzie ok.  ;D

Offline SpecPiotr

Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Października 2016, 20:07:31 czas Polski »


dłut do jaskół

To teraz panie rozwiń temat. Ja zwykłymi płaskimi robię choć dziś zauważyłem, że przydałyby się skośne lub trapezowe. Lub jedne i drugie ;)
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

przemek77

  • Gość
Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Października 2016, 20:40:30 czas Polski »
Specu popatrz na mój wpis z przymrużeniem oka. Taka szydera z mojej strony ;) . Ucięło mi kawałek tekstu z  dłutowaniem za pomocą wkrętaka :D

Offline SpecPiotr

Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Października 2016, 20:44:14 czas Polski »
Nie mniej jednak trapezowe by się przydało.
A śrubokrętami to Kozisław robi ;D
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline krzyś48

Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Października 2016, 20:53:41 czas Polski »
A wątek musiałem założyć bardziej dla samodyscypliny bo ciągle "nie ma kiedy".
No własnie,mimo napiętego grafiku masz jeszcze czas na hobby :)
A z tą samodyscypliną to masz rację,ja jeszcze nie dorosłem :P ;D

A może taki przyrządzik
http://www.awo24.pl/szablon-do-wczepow-p-228.html

krzysiek

  • Gość
Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Października 2016, 20:57:07 czas Polski »
Bez szyderstw  ;D Ale chyba coś odwrotnie zacząłeś. Gniazda są z reguły zacięte skośnie a ogony idą prosto. Tak jak na zdjęciu w poście Krzysia48 - w dolnym rogu po prawej stronie. U Ciebie gniazda idą prosto a ogony będą zacięte. Ale, bo ja wiem... ???  może też i tak można.
« Ostatnia zmiana: 05 Października 2016, 21:00:35 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Offline SpecPiotr

Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Października 2016, 21:02:05 czas Polski »
Kurde a to jakaś różnica ? Teraz to mi zonka w głowie zrobiłeś. Ale zobaczymy co z tego wyjdzie. A że wyjdzie pewnie niewiele to następne zrobię jak mówisz ;)
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

m_kola

  • Gość
Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Października 2016, 21:12:36 czas Polski »
Jakbyś zabierał się do tego jak kola do stronki to byś takich pierdół tu nie pokazywał tylko perfekcyjnie zrobione jaskóły.
A że zabierasz się jak Ty sam do swojej stronki to Ci idzie jak widać

krzysiek

  • Gość
Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Października 2016, 21:15:32 czas Polski »
Kurde a to jakaś różnica ?
Nie wiem, ja zawsze robię tak jak pisałem.

Offline SpecPiotr

Odp: Jaskóły bez barona i grzbietnicy.
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Października 2016, 21:16:44 czas Polski »
Hahaha
Mam generalnie długą listę "things to do" i i kolejność zabranie się za nie jest według priorytetów. A te jak wiadomo się ciągle zmieniają ;D Muszę wykorzystać chwilę oddechu bo zaraz kongo w robocie będzie.
A poza tym muszę zaszczepić w ludziach, że to Twoja wina ;D ;D

Ps. Krzysiek. Tak też uczynię za drugim podejściem. A nuż okaże się, że stworzę coś nowego, nieznanego ;D
« Ostatnia zmiana: 05 Października 2016, 21:19:02 czas Polski wysłana przez SpecPiotr »
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.