17 Lipca 2026, 01:20:53 czas Polski

Autor Wątek: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu  (Przeczytany 6647 razy)

Offline Maciek61

Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« dnia: 06 Października 2016, 15:33:52 czas Polski »
Witam
Mam podpytanie jakie jest wasze doświadczenie i zdanie .
materiał : podłoga drewniana z deski lita olejowana identyczna jak w linku (http://www.castorama.pl/produkty/wykonczenie/drewno-i-drewnopodobne/podlogi-drewniane/drewno-lite/wykonczone/deska-16-x-100-x-300-1200-mm-olej-1-44-m2.html)
miejsce montażu ; dom letniskowy w zimie nie ogrzewany  (przez większość zimy temperatura około "0" ale jak się przyjedzie i nagrzeje to i + 24 stopnie)
technologia montażu przyklejona do podłoża cementowego klejem poliuretanowym (o taki myśłę) 

I teraz wątpliwości .
-posadzki zostały wyrównana wylewką samopoziomującą i  zagruntowane gruntem akrylowym przedstawiciel Mapei, Siki że ten grunt "gryzie" się z klejem i trzeba go zerwać (zeszlifować)  :'(  zagruntować nie podważam uch wypowiedzi w tym zakresie tylko pytanie jak to zrobić najmniej boleśnie .Do gruntowanie użył bym gruntu z systemu - to bym jeszcze przeżył . (tu mam rozbieżne dane jedni mówią ze należy/wystarczy  "zedrzeć"  0,5 mm wierzchniej warstwy  i nie gruntować drudzy że wystarczy tylko grunt - parę stówek w plecy) . Kwestia wylewki jak sprawdzić jej wytrzymałość ?
- ale i jeden i drugi przedstawiciel/doradca techniczny wskazuje ze jeżeli jest podłoga klejona w pomieszczeniu bez ogrzewania to ze względu na pracę drewna może ulec zniszczeniu  (oderwie z klejem podłoże itp) . Że jest to loteria
Moje pytanie  :
- jest jaka jest Wasza  wiedza doświadczenie w tego typu realizacjach tz klejona podloga w nieogrzewanych pomieszczeniach
- czy stosujecie inne kleje niż poliuretanowym  które można zastosować na podkład zaimpregnowany  pochodnymi akrylu (i nie musiał bym podkładu zeszlifować) 

Na dzień dzisiejszy  nie rozpoczółWitam
Mam podpytanie jakie jest wasze doświadczenie i zdanie .
materiał : podłoga drewniana z deski lita olejowana identyczna jak w linku (http://www.castorama.pl/produkty/wykonczenie/drewno-i-drewnopodobne/podlogi-drewniane/drewno-lite/wykonczone/deska-16-x-100-x-300-1200-mm-olej-1-44-m2.html)
miejsce montażu ; dom letniskowy w zimie nie ogrzewany  (przez większość zimy temperatura około "0" ale jak się przyjedzie i nagrzeje to i + 24 stopnie)
technologia montażu przyklejona do podłoża cementowego klejem poliuretanowym (o taki myśłę) 

I teraz wątpliwości .
-posadzki zostały zagruntowane gruntem akrylowym przedstawiciel Mapei, Siki że ten grunt "gryzie" się z klejem i trzeba go zerwać (zeszlifować)  :'(  zagruntować nie podważam uch wypowiedzi w tym zakresie tylko pytanie jak to zrobić najmniej boleśnie . Gruntowanie to systemem - to bym jeszcze przeżył
- ale i jeden i drugi przedstawiciel/doradca techniczny wskazuje ze jeżeli jest podłoga klejona w pomieszczeniu bez ogrzewania to ze względu na pracę drewna może ulec zniszczeniu  (oderwie z klejem podłoże itp) . Że jest to loteria
Moje pytanie  :
- jest jaka jest Wasza  wiedza doświadczenie w tego typu realizacjach tz klejona podloga w nieogrzewanych pomieszczeniach
- czy stosujecie inne kleje niż poliuretanowym  które można zastosować na podkład zaimpregnowany  pochodnymi akrylu (i nie musiał bym podkładu zeszlifować) 
Na dzień dzisiejszy nie zacząłem prac (deski mogę oddać ) nie chcem po prostu zmarnować pieniążków dlatego pytam

Może macie inne propozycje podłogi , paneli 
« Ostatnia zmiana: 06 Października 2016, 15:37:04 czas Polski wysłana przez Maciek61 »

kozio

  • Gość
Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Października 2016, 15:40:51 czas Polski »
Wydaje mi się że najlepszym rozwiązaniem byłaby podłoga pływająca. Średnio się znam na tym ale klejone się rozejdzie raczej...

przemek77

  • Gość
Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Października 2016, 16:19:19 czas Polski »
Trzeba zacząć od tego , czy tam nadaję się w ogóle taka podłoga? W tym pomieszczeniu będą spore skoki w temperaturze , a co za tym idzie zmiany wilgotności powietrza . Jeśli chcesz drewnianą podłogę , to ułóż najpierw izolację od podłoża, legary i na to lite deski . Taka konstrukcja ma rację bytu .

Offline Maciek61

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Października 2016, 16:37:39 czas Polski »
Trzeba zacząć od tego , czy tam nadaję się w ogóle taka podłoga?
. Dlatego pytam bo zaczynam mieć duże wątpliwości, i jeszcze większy opór w domu.
W tym pomieszczeniu będą spore skoki w temperaturze , a co za tym idzie zmiany wilgotności powietrza .
to prawda

 
legary i na to lite deski
taka wersja odpada jest już posadzka a tak musiałbym się podnieść o 7-8 cm ?, lub kuć w beton. Posadzka budynek jest suchy ale fakt nieogrzany, duże skoki temp a tym samym wilgotności. 

byłaby podłoga pływająca.
rozważam w oparciu o deskę typu  barlinecka  czy to dobry pomysł nie wiem 

Dzięki za już udzielone  uwagi proszę o więcej za i przeciw . Będę wdzięczny za każdą uwagę spostrzeżenie sugestie

Sorry za pierwszy wpis musiałem coś namieszać i wkleił się podwójnie
« Ostatnia zmiana: 06 Października 2016, 16:44:20 czas Polski wysłana przez Maciek61 »

Offline marcin6391

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Października 2016, 17:59:09 czas Polski »
Ja bym robił na legarach....
kleic bym się bał ...

przemek77

  • Gość
Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Października 2016, 18:16:07 czas Polski »
Tylko nie Barlinecka . Odwróć ją sobie lewą stroną , i zobacz jak jest zrobiona . To kupa śmieci trzymająca się na obłogu . To już lepiej jakiś sztuczny panel za grosze . Sprawdzisz zachowanie się materiału  ;)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Października 2016, 19:50:51 czas Polski »
Jak znam życie  , skończy się na kaflach

Offline Argos

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Października 2016, 20:11:53 czas Polski »
Doprecyzuj jaka to podłoga i jakie są jej warstwy: ( nad pomieszczeniem, na gruncie, nad przestrzenią wentylowaną...) to ma wpływ na wilogć i kierunek jej wędrówki. A także sposobu jaki będzie pracować pod wpływem zmiany temperatury.

Najlepiej było by oddylatować, zabezpieczyć paroizolacją zostawiajac szczelinę wentylacyjną tak jak to się robi na ścianach lub dachu. Ale zakłądam że w Twoim przypadku może być to skomplikowane.




Offline Maciek61

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Października 2016, 20:43:52 czas Polski »
, skończy się na kaflach
  ;D  ;D

Doprecyzuj jaka to podłoga i jakie są jej warstwy

-podłoga na parterze . Od dołu grunt folia  chudziak  papa  styropian  folia beton (zbrojony siatką )   jak dobrze pamiętam. Nie byłem obecny przy budowie (tylko sobotnio niedzielne wizyty)  budowała "firma" prezentująca standardową jakoś  (czyli trochę lepiej niż "będzie Pan zadowolony"). Następnie (to już moja robota )  pomalowana gruntem ,wyrównane drobne nierówności zaprawą  samopoziomującą i grunt. Posadzka nie popękała nie widać też żadnych objawów wilgoci (ale nie mierzyłem miernikiem bo nie mam) generalnie trudna w zarysowaniu i nie pyliła . Jest  5 lat po budowie. (nie mam zdjęcia pomieszczenia  postaram się coś znaleźć lub zrobię ale to  nie w tym tygodniu)

Offline Argos

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Października 2016, 21:02:26 czas Polski »
Czyli jest całkiem ok,  zabezpieczona przeciw wilgoci z gruntu,

w trakcie twojej odpowiedzi zaczałem pisac pozostałą część moich hipotez więc je wkleje poniżej mimo że już może nie dokońca są aktualne:

Jeżeli kleić to starałbym się do oddylatowanej wylewki ( która była by odseparowana od płyty i zabezpieczona przed wilgocią) i to na bardzo elastycznym kleju

Obawiam się przedewszystkim nagłych  zmian temperatury i naprężeń które z tego powodu mogą powstać, drewno ma dośc mały współczynnik przenikania ciepła ( w porónaniu do betonu) więc będzie się przez pewien czas zachowywać jak termoizolacja jedna strona będzie miała 25stopni a druga 0. 

Wilogoć też jest ważnym elementem ale nie jest ona koniecznie powiązana ze wzrostem temperatury, jeśli podłoga jest dobrze zabezpieczona i nie przedostaje się od strony gruntu to w środku zimy w dobrze wentylowanym pomieszczeniu przy niskiej temperaturze będzie jej niewiele. Dopiero po nagrzaniu i pojawieniu się domowników pojawi się też wilgoć. ale od strony pomieszczenia.
I tu wracamy do punktu powyżej drewno zacznie pracować inaczej na obu stronach .  Nie wiem czy kleje jak i estetyka ( np lakier na powierzchni ) jest wstanie wytrzymać tego typu skoki temperatur i pracę drewna.

Offline Nero

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Października 2016, 21:19:27 czas Polski »
Wiesz, czasem proste rozwiązania są najlepsze. Nie kombinowałbym z klejeniem, bo to dęba stanie. Dałbym legary i na to dechy walone na gwoździe w felce. pod legary folia, a między nimi styropian. Prosto i tanio

Offline Nero

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #11 dnia: 06 Października 2016, 21:21:21 czas Polski »
Tylko, że rozwiązanie z legarami to dodatkowe 5 cm - nie wiem jakie tam masz poziomy tej podłogi. Zawsze możesz też ułożyć dobre panele laminowane na folii i twardej piance (na pewno bedzie szybko). nie wiem jaki masz budżet - panele wyjdą umiarkowanie, no i jaki masz gust - nie każdy lubi laminat. Tak czy owak za ok. 40-70 zł/m2 kupisz niezłe i w miare trwałe panele (nie bierz w markecie - poszukaj w necie :) ) Jak kolega wyżej wskazał, możesz też szarpnąć się na gres imitujący drewno ale ten mrozoodporny to tak od 100 - 140 zł. za m2 + klej + fuga no i nie każdy umie układać płytki... Co do paneli - rewitalizowałem dom letniskowy w którym była podłoga z gresu a miało być naturalniej i cieplej. Na legary nie było miejsca, na skuwanie podłogi czasu i kasy, więc stanęło na panelach kronopol c5 i podłoga 100 m2 wyszła za ok. 4000. Z wysokosci oczu wygląda jak dechy, ale nadal pozostaje to panelami... nie jest źle.
« Ostatnia zmiana: 06 Października 2016, 21:28:52 czas Polski wysłana przez Nero »

Offline marcin6391

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Października 2016, 21:38:37 czas Polski »
Panele spokojnie kupi za połowę tej ceny

Offline Nero

Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Października 2016, 21:45:47 czas Polski »
Panele spokojnie kupi za połowę tej ceny
Za połowę tej ceny to kupi 6 mm w klasie ac3 z wykonczeniem swiecącym jak tania folia. W nieogrzewanym domu długo nie poleżą. Ja podałem cenę rozsądną za 8-10 mm w klasie ac4-5 i zabezpieczone również od spodu.

mily68

  • Gość
Odp: Montaż podlogi w nieogrzewanym pomieszczeniu
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Października 2016, 23:19:41 czas Polski »
Jestem na etapie podłóg w domu więc co nieco mikro wiem :)
Zrób podłogę pływającą. Przyklejenie w tych warunkach które podałeś to proszenie się o kłopoty.
Ja wybrałbym deskę warstwową choćby najtańszą. Panel może za długo nie wytrzymać.
Najlepsze jednak byłyby faktycznie kafle albo wykładzina PCV z wzorem desek.
Jeśli jednak upierasz się przy klejeniu to żebyś miał spokój duszy cała chemia powinna być od jednego producenta - wtedy wszystkie komponenty nie będą się ze sobą gryzły.
Zasadniczo deski klei się tylko na podłogówkę. Co innego parkiet z lamelek.