20 Czerwca 2026, 22:49:47 czas Polski

Autor Wątek: przyciemnianie drewna  (Przeczytany 10338 razy)

Offline Morświn

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Października 2016, 10:08:12 czas Polski »
Kurcze spróbował bym z tym barwienia rosnących drzew, może ma ktoś więcej informacji?

Offline Berbelek

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Października 2016, 10:21:51 czas Polski »
Tutaj jest trochę informacji:
https://polona.pl/item/3558454/77/

Offline Morświn

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Października 2016, 10:23:29 czas Polski »
Dzięki jak wrócę do domu to poczytam

Offline Nero

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Października 2016, 10:47:03 czas Polski »
zaraz robię :)
Daj znac jak wyszło... ja stosuje tę metodę od wielu lat do różnych elementów. Barwiłem tak też schody, które później olejowałem, jakieś szafki, które później lakierowałem i woskowałem. Kolor jest trwały a po rozcięciu drewna siedzi głęboko.

Offline marekb

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Października 2016, 17:00:30 czas Polski »
zaraz robię :)
Daj znac jak wyszło... ja stosuje tę metodę od wielu lat do różnych elementów. Barwiłem tak też schody, które później olejowałem, jakieś szafki, które później lakierowałem i woskowałem. Kolor jest trwały a po rozcięciu drewna siedzi głęboko.
niestety nadmanganian dopiero jutro będzie, kiepska pogoda że się z chałupy nie chce wychodzić ;). Pytanie mam jeszcze techniczne: czy to w pokojowej temperaturze zanurzać, czy gotować? jak długo trwa ten proces ? jak mocne stężenie stosujesz? barwienie kantóweczek o przekroju 25 i 30mm oraz 20x50mm.

Offline Nero

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Października 2016, 18:49:37 czas Polski »
czy to w pokojowej temperaturze zanurzać, czy gotować? jak długo trwa ten proces ? jak mocne stężenie stosujesz?
Ja smaruję pędzlem i ścieram nadmiar szmatką albo nakładam gąbką zwykłą np. zmywakiem kuchennym. Tylko załóż rękawiczki bo Ci ręce zbrązowieją na kilka ładnych dni... z zanurzaniem nie próbowałem ale może to mieć sens, tyle że potem trzeba będzie dobrze wytrzeć i wysuszyć drewno. Jak zanurzysz sosnę w wodzie albo długo będziesz namaczać nawet pędzlem to włókna napuchną i będziesz miał chropowatą powierzchnię trudną do wyrównania. Lepiej chyba jednak robić to na piechotę. Konsystencję będziesz miał wody, więc rób to jakimś podkładzie, na folii albo jakiejs szmacie. Nie gotuj! uważaj żeby nie zostawić miejscami kałuż bo wyjdą plamy - rób to w miarę równomiernie. Co do proporcji i mieszania - bierzesz słoik np. 200ml lejesz wodę na 3/4 sypiesz całą saszetkę i mieszasz i masz gotowe.  Ja robię na oko tak żeby kolor był taki jagodowo winny bardzo ciemny. Zrób sobie próbki na ścinkach. Proces trwa błyskawicznie - smarujesz, wycierasz i masz gotowe. Jak podeschnie to możesz lakierować, olejować, woskować itp.

Offline Nero

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Października 2016, 18:51:34 czas Polski »
czy to w pokojowej temperaturze
Temperatura jest bez znaczenia - każda powyżej 0st.C im cieplej, tym szybciej drewno obeschnie :)

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Października 2016, 19:55:52 czas Polski »
Ja smaruję pędzlem i ścieram nadmiar szmatką albo nakładam gąbką zwykłą np. zmywakiem kuchennym

Tak po prawdzie to przedstawiłeś zwykły proces nakładania bejcy  wodnej. Myślę że koledze chodziło o głębsze zabarwienie  drewna na 3-4 mm .

Kolego Marekb napisz konkretnie co robisz że tak głęboko potrzebujesz barwienie.

Offline Nero

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Października 2016, 20:07:29 czas Polski »
Tak po prawdzie to przedstawiłeś zwykły proces nakładania bejcy  wodnej. Myślę że koledze chodziło o głębsze zabarwienie  drewna na 3-4 mm
Po prawdzie to jest bejca wodna... z resztą podobnie nakładam wszystkie inne :) kolega pytał więc odpowiedziałem. Myslę, że 3-4 mm to bez problemu w ten sposób, trzeba po prostu dłużej przetrzymać bejcę nakładając jej nieco więcej. Drewno głęboko chłonie wodę, a KMnO4 to taki zajzajer, że brudzi wszystko i skutecznie. Z resztą wspomniałem też, że namaczanie może się sprawdzić, niekoniecznie przy sosnie, swierku (zalezy co ma z tego być), ale buczyna da radę w kąpieli bez problemu.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5618
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Października 2016, 20:30:44 czas Polski »

da radę w kąpieli bez problemu.

No i tu się z Tobą  zgodzę

Offline marekb

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #25 dnia: 12 Października 2016, 10:14:04 czas Polski »
Ja smaruję pędzlem i ścieram nadmiar szmatką albo nakładam gąbką zwykłą np. zmywakiem kuchennym

Tak po prawdzie to przedstawiłeś zwykły proces nakładania bejcy  wodnej. Myślę że koledze chodziło o głębsze zabarwienie  drewna na 3-4 mm .

Kolego Marekb napisz konkretnie co robisz że tak głęboko potrzebujesz barwienie.

Chcę klejonkę zrobić z paskiem białego drewna i potem to szlifować by się slicowało. Chcę uzyskać na deseczce jasny pasek (np lipowy, czy sosnowy). Wiem ze różnie twardości drewna mogą spowodować mocniejsze przeszlifowanie paska lipy i też krawędzi bukowych ( tych co mają być ciemne ) i wylezie jasne jak będzie płytko :P

Offline Nero

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #26 dnia: 12 Października 2016, 10:34:58 czas Polski »
Chcę klejonkę zrobić z paskiem białego drewna i potem to szlifować by się slicowało. Chcę uzyskać na deseczce jasny pasek (np lipowy, czy sosnowy). Wiem ze różnie twardości drewna mogą spowodować mocniejsze przeszlifowanie paska lipy i też krawędzi bukowych ( tych co mają być ciemne ) i wylezie jasne jak będzie płytko
Moim skromnym zdaniem najlepiej byłoby wykorzystac różne gatunki drewna naturalnie rózniące się barwą. Ale mysle tez że dłuższe przetrzymanie bejcy na materiale pozwoli drewnu wciągnąć ją głębiej. Jak dobrze przygotujesz klejonkę, to będziesz miał nie dużo do zebrania. Dasz radę :P

Offline JacekD

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #27 dnia: 12 Października 2016, 10:57:59 czas Polski »
Jakie rozmiary tych desek Cię interesują? Będziesz to wykożystywać w skrzyneczkach/albumach jak na zdjęcia z Twojego fb?
Masz czym porozcinać grubszy materiał (taśmówka?) czy szukasz czegoś dokładnie na wymiar/grubość?
Mam na stanie trochę sapeli, orzecha amerykańskiego i iroko - większość ma 50mm grubości.
Ewentualnie tauari, ale to dość jasne drewno i osobiście nie przepadam za zapachem.
Z Twojego opisu wynika, że najbardziej pasował by orzech am. (kolorystycznie) - ale cenowo on wychodzi najdrożej.
Daj znać na priv, to podeślę Ci ceny. Mniejsze ilości mam wystawione w sklepie, ale to bardziej hobbistyczne ilości, więc i ceny inne.

WWW.DREWTAK.PL

Offline marekb

Odp: przyciemnianie drewna
« Odpowiedź #28 dnia: 12 Października 2016, 11:13:18 czas Polski »
Jakie rozmiary tych desek Cię interesują? Będziesz to wykożystywać w skrzyneczkach/albumach jak na zdjęcia z Twojego fb?
Masz czym porozcinać grubszy materiał (taśmówka?) czy szukasz czegoś dokładnie na wymiar/grubość?
Mam na stanie trochę sapeli, orzecha amerykańskiego i iroko - większość ma 50mm grubości.
Ewentualnie tauari, ale to dość jasne drewno i osobiście nie przepadam za zapachem.
Z Twojego opisu wynika, że najbardziej pasował by orzech am. (kolorystycznie) - ale cenowo on wychodzi najdrożej.
Daj znać na priv, to podeślę Ci ceny. Mniejsze ilości mam wystawione w sklepie, ale to bardziej hobbistyczne ilości, więc i ceny inne.


tak na korpusy pudeł do albumów 50 mm deski tarczową sobie dotne. ważne by to suche było/ poszło na pv