Pomysłów w głowie wiele więc póki pogoda pozwala to kolejna realizacja.
Kwietnik (choć przyda się dopiero na wiosnę to stwierdziłem że już pora zacząć go robić

) - ot tak sobie wymyśliłem że będzie wyglądał

Pierwsze założenie miało być takie że będzie z sosnowej klejonki ale jako że nigdy jeszcze klejonki nie robiłem to stwierdziłem że może sobie gdzieś to najpierw poćwiczę a później ewentualnie będę coś takiego robił - tutaj wymyśliłem że zrobię to ze sklejki (jako że będzie na dworze to wodoodpornej). Projekt zrobiony, wymiary ustalone (wysokość 40 i 20 cm, szerokość 50 cm), wzór trzeci, zaakceptowany. Przeniesienie projektu z papieru na sklejkę, przy okazji okazało się że nie mam długiej linijki i musiałem do pomocy użyć poziomicy (bo równa była

), następnie by się nie męczyć dwa razy to połączyłem dwie sklejki razem by dwa boki wyszły za jednym zamachem (plusem będzie że oba będą takie same

, ewentualnie tak samo z usterkowane

) - miejsca które będą usunięte wykorzystałem do wkrętów, miejsca inne skleiłem taśmą dwustronną (mam nadzieję że zda egzamin choć pewnie i tak ściskami będę się posiłkował). Gdzie się dało to użyłem piły stołowej, gdzie się nie dało to piły taśmowej. Sklejka łatwo się strzępi więc wykorzystałem czyjś patent z podklejeniem spodu taśmą papierową - super sprawa choć w jednym miejscu zapomniałem tego zrobić i wyszło bleee

, mam nadzieję że po zaokrągleniu kantów nie będzie to takie widoczne. Zarys zewnętrzny zrobiony (wszelkie nierówności doszlifuję z ręki a są

), z wycięciem wewnętrznym pewnie trochę się pobawię - mam w planach użyć do tego wyrzynarki - wpierw to przećwiczę na jakimś kawałku - zobaczymy co wyjdzie

. Choć w domu czekają inne prace to jakoś tak ciężko oderwać się od prac z drewnem
