Gerdo - "pole" jest chyba tylko w Małopolsce
Jeśli chodzi o trwałość płytek i spokój do końca życia masz absolutną rację
Ale schody obłożone deską tarasową i na dodatek obłożone SAMODZIELNIE to zupełnie inny wymiar

Dodatkowo patrząc na dzieci znajomych, którzy nas odwiedzają, biegające do góry i na dół oczyma wyobraźni za każdym razem widzę jak któreś z nich rozbija sobie głowę o beton lub płytki...
Drewno jest jednak miększe, cieplejsze, ciekawsze itd
Jedyna moja obawa to możliwość strzępienia się i odłupywania kawałków na rogach - np gdy zahaczę obcasem.
Konserwacja coroczna tych kilku mkw nie jest problemem.
Schody te są, trochę podobnie jak u Ciebie, drugim wejściem, na piętro a częściej używamy dolnego wejścia.
Zdjęcia nie wysyłam bo chyba niczego to nie wniesie do wątku - stopnie betonowe jak każde inne
