Dziś zaczynam wątek z budową półko-domku. Kilka tematów niżej został on poruszony, jednakże ja idę trochę dalej.
Skończyłem prawie remont pokoju dla synia a jako że w pokoju są belki sosnowe "odkryte" i żona coś kiedyś mi takiego pokazywała postanowiłem sklecić pierwszą na próbę !
Jeśli się drugiej połowie spodoba zrobię jeszcze (choć tu moze być ciężko).
Materiał - dąb plus no name (nie jestem pewny, ale jest to jesion lub brzoza). Celowo połączyłem dwa gatunki, żeby zobaczyć jak będą wyglądały na finiszu.
Projekt - od początku był w głowie, ale jego wymiary jakie założyłem to:
długość 400 mm szerokość, wysokość do daszku 250 mm około, głębokość 160 mm. Daszek ma wysokość około 225 mm.
Deski o grubości 35 mm.
W pierwszej kolejności zostały scheblowane, później poszły na grubościówkę.
Dalej zostały rozcięte tak aby uzyskać deski po 15 mm grubości. Po rozcięciu ponownie grubościówka do 14mm.
Niestety ale materiał "no name" po grubościówce się trochę powyłupywał (a tak ponoć jest z jesionem właśnie?), więc tu nie pozostanie mi nic innego jak tylko szpachlować.
Dalej dechy zostały pocięte na szerokość 80 mm i tak poszły w ściski jakie ostatnio zostały ukończone.
Po ściśnięciu materiału podocinałem je odpowiednie długości i posklejałem na ścisku kątwowym.
Na razie w załączeniu przesyłam zdjęcia z telefonu (niezbyt dobrej jakości). Aparat leży w warsztacie więc dzisiaj wieczorem dorzucę fotki z klejenia.
Jest jedna rzecz która nie daje mi spokoju i chyba wiem gdzie popełniłem błąd. Otórz chodzi o połączenie daszku z pionowymi ściankami. Daszek ma kąt 90st i taki też kąt przyjąłem przy połączeniu dachu ze ścianami i dwóch desek daszku. Niestety ale zupełnie zapomniałem o tym, że grubość przy takim docięciu będą różne (różna grubość łączonego materiału) ale już zostawiam tak jak jest. Później (jeśli się mylę proszę o poprawkę) pomyślałem że skoro kąt łączenia daszku ze ścianą pionową ma 135 st to powinienem na pile ustawić około 67 i 68 st. i w taki sposób ciąć oba elementy - wtedy ich powierzchnia łączenia (czyli grubość na łączeniu) byłaby taka sama.
Pocieszeniem jest dla mnie to, że te domki z tego linku
http://nshome.pl/polki-wiszace/4316-polka-domek-duza.htm po ich powiększeniu są tak samo połączone jak moje a później są "doszlifowane", więc jakoś z tego wybrnę. Przy ewentualnie kolejnej półce się poprawię.
Co przede mną ?
Połączyć dzisiaj dach ze ścianami .... czyje że może być ciężko bo nie za bardzo jestem pewny zamysłu na ściśnięcie, później szpachlowanie i szlifowanie całości do "lustra". Na końcu położę ładniej olej.
Więcej zdjęć później a póki co to co mam pod ręką
Na ostatnim zdjęciu jest tylko położony
Wiem że nierówno może i jest ale jak się uczyć to się uczyć ....