Od spodu schodów przykręciłem 12mm MDF i tradycyjnie już w moich projektach w ruch poszła wiertarka z wiertłem,
Nawierciłem otwory w stopniach i wstrzyknąłem piankę, tak, aby wypełnił pustą przestrzeń pomiędzy schodami i płytą MDF.
Dzięki temu zabiegowi, schody są cichsze (nie dudnią tak jak się po nich idzie), stabilniejsze i nie grozi im ewentualne skrzypienie gdyby miały taka ochotę.