To prawda, wszystko się kręci wokół sprzętu, z reguły, sprzętu, o którym większa część widzow/forum może po prostu pomarzyć. Pierwsze filmy zdecydowanie lepsze. Więcej porad, realizacji, a jak było o sprzęcie, to raczej z tego przedziału cenowego dostępnego dla większości.
Tak się nie da, albo pokażemy/używamy sprzętu dla hobbistów albo dla profesjonalistów. Jedno wyklucza drugie.
Poniekąd mogę zrozumieć Jarka (nigdy Go nie spotkałem), reklamującego tego czy innego producenta, ale też muszę pogodzić się z faktem, że 90% czytelników/użytkowników DID-a to ludzie, którzy myślą, że Polak wszystko potrafi i wie lepiej.......
Ludzie... tak się nie da.....
Trzeba zrozumieć podstawowe prawa rynku:
-Gaz podłącza gazownik i za to podłączenie on odpowiada (nawet przed dziećmi)
-Hydraulik podłącza wodę
- elektryk podłącza prąd
-itd. itp.
Ja rozumiem specyfikę Polaka alę jaj nie pochwalam......
Popatrzmy na podejście Niemców... u nich Elektryk nie kopie rowów, u nich "Pan Zesiek" bez uprawnień nie bierze się za coś o czym nie bladego pojęcia....
W Polsce to nazywa się zaradnością,,,,,,,,,,,,, Ale jest jedno ale..... Ale u nas są wypadki przy pracy, które nie powinny zaistnieć, u Nas fachowiec nic nie znaczy a znaczy tylko pieniądz. U nas w 99% przegrywamy ceną,,,,,,, a gdzie jest jakość, gdzie są uprawnienia, gdzie są kwalifikacje?

Chcemy tanio, to mamy GÓWNIANO!!!!
Fachowiec się ceni!!!, Ceni swoją wiedzę, swoje zaplecze/narzędzia i ceni "swój wiek", to co zrobił dotychczas.......
Ps. Nawet nie zdążyłem wysłać posta a tu takie "krzaczki" Online tomekz
Hero Member
*****
Wiadomości: 3395
Zobacz profil Prywatna wiadomość (Online)
Odp: Bezpieczna rozdzielnia prądu
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 14, 2016, 23:11:03 pm »
Cytuj (zaznaczone)
Nie chciał bym iść w koszty i wystarczy mi proste rozwiązanie , bo jestem sam i sam będę obsługiwał. Mogę podejść ( warsztat się skurczył

) np do rozdzielni wyłączyć zasilanie jednej maszyny i przełączyć na drugą ( najprościej zrobić to bezpiecznikiem ,ale czy to właściwy kierunek ) . Odciąg i światło będzie pod parą na stałe.
Proszę Was, gdzie jest bezpieczeństwo, gdzie jest logika?