25 Kwietnia 2026, 14:11:49 czas Polski

Autor Wątek: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)  (Przeczytany 45613 razy)

m_kola

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #75 dnia: 10 Listopada 2017, 12:24:07 czas Polski »
A w czym tniesz? Bo ja głównie sklejka 15 i 18mm.

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #76 dnia: 10 Listopada 2017, 12:32:33 czas Polski »
Meri jest pewnie z godzine bardziej doswiadczony ode mnie....i do tego ja tylko sklejka 10mm :)

Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #77 dnia: 10 Listopada 2017, 20:40:28 czas Polski »
Krzyś48 - co do brzeszczotów i ich wykorzystania w czasie :)))))

Teraz ciąłem klocek drewniany świerkowy o przekroju w teorii 5cm/5cm , w teorii bo zbyt kwadratowy to on nie był i po doprowadzeniu go do przekroju kwadratowego zostało gdzieś 45mm/45mm , mało tego ta kantówka była ze świerku który pewnie pochodził albo ze Skandynawii albo z Syberii , cholerstwo niezwykle twarde .
Przetestowałem na nim kilka brzeszczotów zanim jeszcze przerobiłem moją wyrzynarkę DEDRA 7762 na brzeszczoty bez sworzni/przetyczek to tymi z Proxxona i kilkoma oryginalnymi z DEDRA [  pewnie producent jest ten sam ] praktycznie nie szło ciąć w tej kantówce brzeszczot szedł gdzie chciał a jak stracił swą ostrość , tu powiem że po kilkunastu minutach był już tępy , szybko pękał .

Wycinałem też tymi brzeszczotami ze sworzniami/przetyczkami "miski" w desce świerkowej o grubości 2cm to byłem szczęśliwy jak przejechałem pełny obrót jednym brzeszczotem najczęściej się tak stępił że nie ma co było się nim szarpać bo i na następnym okręgu zaraz pękał , dodam że ciąłem pod kątem chyba to było jakieś 16st od pionu czyli do grubości deski 2cm trzeba trochę dołożyć z powodu kąta pod jakim szedł brzeszczot . Na 4 miski plus 2 koszyki zużyłem na oko chyba z 4 paczki brzeszczotów w każdej po 12 sztuk , łapy mam górnicze więc może to tez zrobiło swoje .

Wczoraj i dziś ciąłem już brzeszczotami bez sworzni/przetyczek w tej samej twardej świerkowej kantówce co pisałem na początku i po dobraniu odpowiedniego brzeszczota po jakiś 5 godzinach cięcia nadal nie zmieniłem brzeszczota i ciągle tnie bez problemów , teraz mam założony brzeszczot z firmy Niqua Pinguin Reverse - http://tommo.pl/6213-thickbox_default/brzeszczoty-wlosowe-20-do-drewna-12-szt-fix-reverse-niqua.jpg , użyłem z największymi zębami [ ten idzie może i pomału przy ustawieniu na 3/4 szybkości obrotów ] idzie pewnie z tego powodu że jest gruby jak na tego typu brzeszczoty i ma szeroką powierzchnię boczną trudno się nim robi ostre zakręty ale też trudno go wybić z kierunku przy cięciu tak twardego i grubego drewna jak ta moja kantówka .

Czyli dobry dobór brzeszczota do materiału to podstawa .

Dodam że ciąłem też tą kantówkę brzeszczotem Speed Niqua w wersji 12 czyli najgrubsze i największe zębiska to brzeszczot dał rady ale z tego powodu że jest dosyć cienki i ma małą boczną powierzchnię potrafił przy tej prawie 5 centymetrowej grubości zboczyć z linii , dokładniej to na dole [ przy stoliku] sobie poszedł w innym kierunku względem rysunku po jakim go prowadziłem na górze , czyli się nie sprawdził w tym wypadku . Tu można zobaczyć jak wyglądają zęby na tym brzeszczocie Speed - http://tommo.pl/189-brzeszczoty-wlosowe-do-drewna-speed

Marek .
« Ostatnia zmiana: 10 Listopada 2017, 21:00:09 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #78 dnia: 10 Listopada 2017, 21:10:17 czas Polski »
Nie zdążyłem z jeszcze jednym obrazkiem bo go dopiero kleiłem w całość , ale żaden problem powiem że teraz w cięciu jest coś takiego jak widać na obrazku czyli dwie ozdoby choinkowe na jednym klocku :) ))))

To ta sama twarda świerkowa kantówka 45mm/45mm .

Moja wyrzynarka nie jest jeszcze zmodyfikowana do końca ale sprawdzić już ją musiałem :) )))

Marek .
« Ostatnia zmiana: 10 Listopada 2017, 21:20:13 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline Roobertt

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #79 dnia: 11 Listopada 2017, 09:50:26 czas Polski »
Pokaż końcowy efekt proszę

Offline oliwierwood

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #80 dnia: 12 Listopada 2017, 13:58:02 czas Polski »
Oto efekt pracy niecałe 4h wycięcie razem z obróbką powierzchni, 13 elementów:)
napis przeznaczony dla 2 psiaków. Będą przyczepione nad ich legowiskiem, czekam na fotkę po zamontowaniu.
tak jak pisałem ilu użytkowników tyle opinii co do brzeszczotów - fajnie :)
Wycinanki 3D robią naprawdę efekt, sam jeszcze nie próbowałem ale w wolnej chwili napewno czymś się pochwale


meridox

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #81 dnia: 12 Listopada 2017, 18:40:30 czas Polski »
A w czym tniesz? Bo ja głównie sklejka 15 i 18mm.

też głównie sklejka 15 mm, troszkę w sośnie 22mm i dębowych lamelach 4 mm ,

no i zamówilem 8 rodzai brzeszczotów więc będzie co sprawdzić i ocenić które leżą mi bardziej a które mniej

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #82 dnia: 12 Listopada 2017, 18:59:44 czas Polski »
mozna liczyc na jakis opis, porownanie i zestawienie co sie gdzie najlepiej sprawdza?

meridox

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #83 dnia: 12 Listopada 2017, 19:14:42 czas Polski »
na pewno :) tylko że to będzie jedynie moja opinia :)

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #84 dnia: 12 Listopada 2017, 20:52:03 czas Polski »
mi wystarczy :)

Offline DM

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #85 dnia: 12 Listopada 2017, 21:23:31 czas Polski »
Mocno poszarpane ale to sosna, więc tak wychodzi.
W sumie trudno się w niej tnie raz miękko raz twardo.

Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #86 dnia: 13 Listopada 2017, 19:19:18 czas Polski »
No i trochę sobie naciąłem z średnim efektem czyli jedno udane drugie niezupełnie udane :))))

Czyli tak dzwonek z gwiazdką prawie się udał , tylko że na finał przy cięciu już po obrysie dzwonek się przesunął i praktycznie przeciąłem jeden z boków , czyli jeszcze raz ta sama robota .

Co do drugiego wzorku większego [ jak ja go nazywam łeb od modliszki ] wyszło fajnie i prawie idealnie .
Po przeszlifowaniu i zabezpieczeniu lakierobejcą kiedyś pewnie zawiśnie na choince :))))

Poniżej zdjęcia w stanie surowym po wycięciu .

Dorzuciłem jeszcze sam wzór , jak usunie się marginesy w ustawieniach drukarki powinien być wzór a dobrej wielkości widać nawet w tle  wzór papieru milimetrowego więc można w miarę dokładnie sprawdzić czy się dobrze wydrukowało .

A paczka zapałek jest jako porównanie co do wymiarów owych "wycinanek" :)))

Marek .
« Ostatnia zmiana: 13 Listopada 2017, 19:34:26 czas Polski wysłana przez MarekET »

meridox

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #87 dnia: 13 Listopada 2017, 19:34:25 czas Polski »
dzwonek fajniutki a te drugie coś chyba trafnie nazwałeś bo mi też jakoś z głową jakiegoś owada kojarzy ;D

Offline oliwierwood

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #88 dnia: 14 Listopada 2017, 21:28:01 czas Polski »
Co tam dziś u was na warsztacie ?? ja zacząłem nowy projekt. Nie wiem kiedy go skończę, ale mam nadzieje że żona wygospodaruje mi trochę wolnego czasu :)  deska sosnowa ponad 30mm grubości. Jest co robić ...

m_kola

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #89 dnia: 14 Listopada 2017, 21:30:14 czas Polski »
Oooo bajka! Ciekawy jestem jak wyjdzie!