26 Kwietnia 2026, 05:16:55 czas Polski

Autor Wątek: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)  (Przeczytany 45620 razy)

Offline DM

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #150 dnia: 09 Grudnia 2017, 15:08:25 czas Polski »
Efekt - naszły się linie cięcia od spodu i dupa blada :'(. Dałem sobie siana i dzisiaj wycinam choinki 2D w sklejeczce. Przynajmniej się nie wkurzam :)

Za luźny brzeszczot i goni. Albo się luzuje podczas pracy


Heh a tu mam dla was pomysła do zrobienia, to jest na wyrzynarce robione.
To jest wycięte z wałka i wkręca się z sobą wszystko do kupy.


« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2017, 15:13:07 czas Polski wysłana przez DominikDec »

Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #151 dnia: 09 Grudnia 2017, 16:05:24 czas Polski »
DominikDec , nie rób mi smaku tą muszlą :))))) Jakbym miał dostęp do taśmówki to dawno mam już na koncie taką muszlę zrobioną , na taśmówce trzeba wstępnie pociąć te plastry pod kątem a później tnie się otwory w tych plastrach aby powstał pusty środek w tej muszli .

Te świderki też widziałem jak się robi tu znowu inna maszynka do obracania wałka jest potrzebna .

Co do tego luzowania brzeszczota to chyba racja bo u mnie zatrzask jaki jest na napinającym pręcie zaczyna puszczać i też miałem kilka wpadek w robocie właśnie z powodu rozejścia się linii cięcia między górą i dołem , ale już wypatrzyłem problem i da się naprawić bez większego problemu .


Muszla -



Świderek -

- widzę że gościu to ręcznie robił ale widziałem też z dodatkową maszynką która obracała en drewniany pręt .
A tu z tą maszynką -





Marek .
« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2017, 16:16:31 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #152 dnia: 09 Grudnia 2017, 16:37:16 czas Polski »
Faktem jest świerk jest lekkim drzewem /miękkim/ tylko zawsze bałem się o jego trwałość mechaniczną  przy np. szlifowaniu

Morosoph , co do szlifowania to naprawdę z tymi wycinankami 3D trzeba uważać , ja szlifując moje działa sztuki :))) użyłem z marszy bardzo drobnego papieru 400 , bałem się że grubszy papier ścierny mi coś oderwie zamiast przy szlifować trochę , płótno ścierne z marszu wykluczyłem bo jest miękkie  i trudne je kontrolować .
Tak trochę dla głupot sprawdziłem jak się szlifowałoby pilnikami iglakami , mam takie komplety z marketu co się do metalu raczej nie nadają ale świetnie się sprawdziły w szlifowaniu drewna :))) Bardzo fajnie się udało mi tymi pilnikami wejść w wszystkie małe wycięcia jaki porobiłem w tych moich ozdobach choinkowych , dużo lepiej niż papierem , papierem tylko szlifowałem na wykończenie aby już żadnych śmieci nie było .

Marek .

Offline morosoph

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #153 dnia: 09 Grudnia 2017, 17:01:52 czas Polski »
Wróciłem z mojego wariatkowa, aby zagrzać nogi. Wycinałem choinki z podanych linków, bo się straśnie spodobały córce. Jednak szlifując zauważyłem słabe wytrzymałościowo miejsca /na dolnych gałązkach/. Przerobiłem trochę rysunek wzmacniając je dość znacznie, a bez szwanku dla estetyki. Poprawiłem też parę detali i zmieniłem zawieszkę z okrągłej  na trókątną - łatwiej wyciąć. Jakby ktoś chciał to w załączniku w PDF-ie

Offline DM

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #154 dnia: 09 Grudnia 2017, 17:28:03 czas Polski »
Co do szlifowania



Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #155 dnia: 09 Grudnia 2017, 18:12:36 czas Polski »
DominikDec , mam podobny pomysł jak zrobić takie zawiesie do mocowania pasków do szlifowania , zamienię na czas szlifowania obecne orzechy/szczeki z Proxxona na szczeki do mocowania pasków szlifujących , zawiesia jakie zrobiłem do mojej wyrzynarki już i pod tym kontem robiłem . Da się zrobić :)))

Tylko tej wielkości paski jakie pokazałeś na tych zdjęciach w przypadku moich ozdób choinkowych by się raczej nie sprawdziły bo porobiłem w nich naprawdę małe wycięcia , co widać na zdjęciu jednej z tych ozdób , żeby było śmieszniej wycinałem tę jedną ozdobę chyba z trzy godziny może nawet trochę ponad trzy bo ciąłem na dwa razy trochę jednego dnia trochę drugiego , ale wyszło bardzo fajnie :))) Na zdjęciu widać te pilniki iglaki niby do metalu :))))

Marek .
« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2017, 18:19:45 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline Sebastian.P

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #156 dnia: 09 Grudnia 2017, 19:21:12 czas Polski »
Dominik, wiesz może gdzie dostać takie wieszaczki do papieru z Twojego ostatniego zdjęcia?

Offline DM

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #157 dnia: 09 Grudnia 2017, 19:46:27 czas Polski »
Z ostatniego zdjęcie jest z magazynu DIY. Więc pewnie sam ktoś robił.
Myślę ze wystarczy wyciąć blaszkę z puszki po napoju i zamontować w zaciski piły.
A papier naklejać taśmą dwustronną.

Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #158 dnia: 10 Grudnia 2017, 17:21:09 czas Polski »
Żeby pokazać że nie zawsze jest wszystko fajnie i się udaje to podrzucę kilka zdjęć z nieudanych w wykonaniu ozdób choinkowych w 3D , każde zdjęcie ma opis więc nie ma sensu aby we wpisie pisać jeszcze raz co się stało .

Marek .
« Ostatnia zmiana: 10 Grudnia 2017, 17:23:12 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline morosoph

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #159 dnia: 13 Grudnia 2017, 14:11:15 czas Polski »
Nie wiem jak w innych maszynkach, ale pomysł z paskami papieru do szlifowania w Scheppachu rozwiązałem w banalny sposób.
Zrobiłem strzemionka z twardego drutu ok. 2mm - w moim przypadku wykorzystałem "sztyfta" z nita zrywalnego i na imadełku zagiąlem na kształt otwartego po krótkim boku prostokąta. Pasek płótna ściernego skleiłem pattexem kontaktowym - trzyma wyśmienicie. A działa tak samo. Co prawda po kilku minutach pasek strzelił, ale dałem mu radę szlifując aluminium 5mm/skutecznie :)/. Następny pasek zrobię tak, że będzie podwójnie sklejony na całej długości. Zyskuje na wytrzymałości i lepsze wykorzystanie przez możliwość obracania. A DominikDec powinien otrzymać flachę /no, przynajmniej wirtualną ;)/ za podsunięcie pomysła. Naprawdę robi robotę. Warto tylko zainwestować w dobre płótno ścierne coby się szybko nie sypało i takich paseczków przy jednym piwku wieczorem można narobić że hoho ;D

m_kola

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #160 dnia: 14 Grudnia 2017, 08:35:10 czas Polski »
To i ja za ozdoby świąteczne się wziąłem a małżowina za ich dekorowanie ;)

Offline MarekET

Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #161 dnia: 14 Grudnia 2017, 23:07:34 czas Polski »
m_kola i fajnie wyszło .

Ale myślę że nie przylepiłeś tych choinek do mebla bo choinki nie mają podstawek jakoś mało stabilnie to wygląda .


Marek .

m_kola

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #162 dnia: 14 Grudnia 2017, 23:22:54 czas Polski »
Na parapecie stoją bez problemu trzeci dzień. Sklejka 18mm jak widać wystarcza.
A dzisiaj powycinałem na jarmark bożonarodzeniowy małe co nieco




Nożyk

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #163 dnia: 15 Grudnia 2017, 12:12:31 czas Polski »
O ja cie, ale fajne.
Kola jakich gabarytów są te dzwony?

m_kola

  • Gość
Odp: praca na piłach włosowych. Bieżące roboty :)
« Odpowiedź #164 dnia: 15 Grudnia 2017, 12:18:24 czas Polski »
10x11cm ale mam je w wektorówce więc w zasadzie mogą być dowolnych :)