08 Maja 2026, 09:14:52 czas Polski

Autor Wątek: Pierwsze dłuta Narex i problemy  (Przeczytany 16957 razy)

Offline patryk

Pierwsze dłuta Narex i problemy
« dnia: 01 Listopada 2016, 22:57:14 czas Polski »
Cześć wszystkim.

W końcu zdecydowałem zalogować się na forum i napisać o swoim problemie, chociaż zdaje mi się, że szukałem juz wszędzie.

Otóż kupiłem około 2 tyg. temu swoje pierwsze dłuta Narex'a. Sugerowałem się przełożeniem cena/jakość. :) I tym oczywiście, że jestem amatorem (nie chcę przesadzać na razie).

Sprawa wygląda tak: mam kamień japoński syntetyczny 1000/3000. Ostrzę ręcznie żeby się wprawiać, chcę unikać wszelkich prowadników itd., chcę wyrobić sobie rękę. Jak na razie wydaje mi się, że idzie mi całkiem dobrze, nie zadzieram kamienia, dłuta udaje mi się naostrzyć tak, że golą włosy (jak na tych wszystkich filmach poradnikach :) I tu pojawił się mały problem. Pracuję w sośnie, więc wydaje mi się, że nie powinno być problemów ale zauważyłem, że dłuta (przetestowałem kilka) dość szybko się tępią. Wystarczy, że zrobię kilka czopów i juz czuję wyraźną różnicę, chociaż to dłuto, którym najwięcej pracuję wydaje mi się z każdym ostrzeniem trzymać ostrość coraz lepiej. To była pierwsza sprawa. Druga jest taka. Po pracy zauważyłem, że dłuta są lekko wyszczerbione na końcach, po ostrzeniu wszystko jest gładkie. W tym dłucie, które używam najczęściej przy samej końcówce ostrza jest minimalny odłamek. Po prostu ostrze się uszczerbiło. Nie znam przyczyny dlatego piszę.

Jestem początkujący i są to dla mnie sprawy istotne. Będę wdzięczny za odpowiedź.

P.S Jak często ostrzycie dłuta, noże strugów podczas pracy?

krzysiek

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Listopada 2016, 01:47:48 czas Polski »
Pokaż zdjęcia dłut po pracy - tych wyszczerbionych. Był już kiedyś wątek o podobnych problemach. Dłuta zostały zareklamowane i wymienione.

P.S Jak często ostrzycie dłuta, noże strugów podczas pracy?

Często , ja mam zawsze pod ręką skórę z pastą i czystą skórę i w trakcie pracy przeciągam po nich dłuta. Jeśli chodzi o noże to tu jest trochę trudniej ,ale po  pewnym czasie strugania daje się wyczuć moment kiedy należy podostrzyć nóż.

Offline Berbelek

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Listopada 2016, 07:44:52 czas Polski »
Miałem ten sam problem z Narexami. Zareklamowałem i kupiłem coś innego.

Offline Salbertone

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Listopada 2016, 10:21:04 czas Polski »
Też się dopiero uczę. Też na narexach. Mi się nie wyszczerbiają, ale też dosyć szybko się tępią. Wydaje mi się, że trochę zależy od tego ile razy ten "drut" powstający przy ostrzeniu - tak to się chyba po polsku nazywa -  wywinie się z jednej strony na drugą. Dłuto będzie ostre w zasadzie już po jednokrotnym wywinięciu, ale jak się czynność powtórzy kilkukrotnie to dłużej pozostaje ostre. Takie odnoszę wrażenie. Ale mogę się mylić. Niech mnie bardziej doświadczeni koledzy poprawią:)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline patryk

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Listopada 2016, 13:15:51 czas Polski »
Serdeczne dzięki za odpowiedź. :)

Zrobię zdjęcie tych dłut po pracy i załączę to zobaczycie i ocenicie.

Szkoda byłoby mi znowu coś reklamować kurde. Kupiłem strug Stanley'a to też odesłałem z powrotem, nie było możliwości ustawienia noża równolegle do płozy. Rozebrałem cały i okazało się, że na 99% krzywa jest żaba. Odesłałem do sklepu i czekam na odpowiedź, jak znowu odeślę jeszcze dłuta to nie będę miał czym robić :)

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Listopada 2016, 13:57:42 czas Polski »
Reklamuj i się nie stresuj. Dluta.pl są drogie wiec coś za to muszą dawać wzamian. Ja chyba co 3 zakup musiałem reklamować i nigdy nie poczułem się źle potraktowany.

Offline Salbertone

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Listopada 2016, 14:53:40 czas Polski »
A kupiłeś Narexy Standard czy Premium?
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline patryk

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Listopada 2016, 15:47:00 czas Polski »
Kupiłem Narex  Standard.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7722
  • Ocena +10/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Listopada 2016, 17:19:29 czas Polski »
Salbertone.
Po zakonczeniu ostrzenia nie powinno byc tego drutu jak to nazwałeś. Trzeba go usunąć.

Offline Salbertone

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Listopada 2016, 18:36:44 czas Polski »
Po zakonczeniu ostrzenia nie powinno byc tego drutu jak to nazwałeś. Trzeba go usunąć.

To ja poproszę o doprecyzowanie. Bo ten drut można usunąć dosyć szybko nie pracując za mocno na drugiej stronie dłuta. Pod mikroskopem tego nie oglądam, ale mam wrażenie, że przy odpowiednim delikatnym ostrzeniu jednej i drugiej strony ten drut zostaje na wprost z płaszczyzna dłuta i go po prostu nie czuć palcem. To tak ma być?

Czy może jednak trzeba tyle razy ten drut wywijać z jednej na drugą aż on się zeszlifuje, zniknie? Odpadnie?
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline patryk

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Listopada 2016, 21:00:06 czas Polski »
Cześć.

Dzisiaj nie miałem okazji popracować za bardzo dłutem. Znalazłem w internecie zdjęcie, które oddaje mój problem. Oczywiscie w mniejszej skali. Na zdjęciu ostrze jest wyraźnie uszkodzone, u mnie to wygląda w dużo mniejszej skali. Jutro postaram się dodać zdjęcie swojego dłuta po pracy.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Listopada 2016, 21:17:50 czas Polski »
To dłuto  ze  zdjęcia nie  widziało marmurki - nie nadaje się do pracy.

Offline Łukasz G.

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Listopada 2016, 08:36:14 czas Polski »
Kolego - to dłuto zostało "naostrzone" na płycie chodnikowej. Do tego kąt jest bardzo mały - dobry może do sosny ale krawędź tnąca będzie bardzo delikatna.
Salbertone - dobrze kombinujesz - ostrzyna (drut - potocznie) powinna całkowicie zniknąć. Można ją również odłamać wbijając krawędź tnącą w sztorc twardego drewna. Lepiej chyba całkowicie zeszlifować.

Offline Andriu

Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Listopada 2016, 09:09:46 czas Polski »
po ostrzeniu na ostrzałce powinno się jak to mówiliśmy na   technologii "obciągnąć drucik"  za pomocą  osełki a później marmurka.  Szlifujesz jedną  i drugą stronę    do jego oderwania się  i następnie  wyrównujesz krawędź. Tak naostrzonym dłutem  można się  golić.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsze dłuta Narex i problemy
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Listopada 2016, 12:21:02 czas Polski »
.  Szlifujesz jedną  i drugą stronę    do jego oderwania się  i następnie  wyrównujesz krawędź.

Co rozumiesz pod pojęciem  następnie  wyrównujesz krawędź.