Na początku roku zapowiadałem (tak jakby ktoś na to czekał

) realizacje łóżka piętrowego dla synów. Na suficie mam świecące gwiazdki stąd górnolotny tytuł

Realizacja będzie trwała przynajmniej miesiąc bo będę to skubał po godzinach ale myślę da rade.
Będę miał do Was mnóstwo pytań. Robsona i Kozia już przez telefon męczyłem

i dziękuję za pomoc wstępną organizacyjno-techniczną. Dziękuję też Amigorg'owi za przyzwolenie wykorzystania rozwiązań technicznych z Jego łóżka.
Dobra zaczynamy.
Materiał nie inaczej jesion



Wstępnie nogi miały mieć grubość 50 i być klejone z dwóch desek. Wezgłowia i ramy miały być z desek 30mm.
Chciałem kupić tarcicę 35 ale okazało się, że w całej okolicy ni ma. Wstępne notatki szlag więc trafił i trza to przerobić.
I tu pierwsze pytanie do Was.
Zakupiłem trochę grubości 52 i 4 deski 30. We wtorek będzie nowa dostawa więc dokupię resztę. Pytania brzmią:
1. czy nogi grubości ok 45 wystarczą z litego kawałka ? Jeśli tak to jakiej szerokości żeby normalnie wyglądało i było bezpiecznie ?
2. Czy rama i wezgłowia mogę dać max 26mm ? Nie chcę strugać z 50tki na 30. Chyba, że będę jednak musiał to tak zrobię.
3. Czy pionowe szczebelki wezgłowia mogą mieć 20 mm ?
4. Czy barierki grubości 26 będą bezpieczne ?
Na razie tyle. Jak uzyskam te odpowiedzi to biorę się za rysowanie projektu.