15 Czerwca 2026, 13:09:34 czas Polski

Autor Wątek: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.  (Przeczytany 6709 razy)

Offline Berbelek

Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« dnia: 15 Listopada 2016, 14:45:03 czas Polski »
Witam.
Ponieważ wybieram się do mojego dobrego przyjaciela na roczek jego synka postanowiłem sprezentować szkrabowi coś wykonanego własnoręcznie, dodatkowo bez prądu.
Projekt i szablon dostępny u Wood Whisperera:
, materiał to buk. Wszystkie elementy w przeciwieństwie do filmiku wykonane będą samodzielnie.
Szablon wydrukowałem w dwóch wersjach: oryginalnej i w lustrzanym odbiciu.
Wycięty płatnicą kawałek buczyny wyrównałem strugiem. Wyprowadziłem dwie główne i dwie boczne płaszczyzny strugiem. Następnie przykleiłem szablon i znacznikiem przeniosłem obrys korpusu i położenie otworów. Skrajne otwory przeniosłem na drugą stronę i przykleiłem drugi wydruk orientując go według oznaczonych miejsc. Nakłułem drugą stronę i kontrolnie sprawdziłem położenie trzeciego otworu. Następnie nawierciłem wszystkie otwory mniej więcej do połowy z jednej strony, resztę ze strony przeciwnej. Powodem wyboru takiej metody jest brak tak pewnej ręki żeby z ręki uzyskać otwór prostopadły do zadanej płaszczyzny. Kolejnym etapem było wycięcie korpusu - większość materiału usunąłem płatnicą, potem w różnej kolejności dłuto, strug, tarnik i papier ścierny 120. Celem było przede wszystkim popróbowanie różnych technik. Całość poprawiłem jeszcze cykliną, niestety nie mam czym jej prawidłowo naostrzyć, używam nie naciętej strony starego pilnika i jakiś efekt uzyskuję mam jednak wrażenie że da się to zrobić znacznie lepiej. Następnie w podobny sposób wyciąłem nogi, tym razem znacząc i wiercąc materiał jedynie z jednej strony.

m_kola

  • Gość
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Listopada 2016, 14:56:45 czas Polski »
Świetny pomysł! Zapowiada się ciekawie!

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Listopada 2016, 07:21:19 czas Polski »
Kolejnym krokiem było wykonanie osi oraz nitów. Przygotowałem listewki o wymiarach około 11x11x200mm i 9x9x300m. Następnie zestrugałem ich krawędzie tak aby uzyskać w przekroju ośmiokąt. W odpadzie wywierciłem otwór 10 mm w pobliżu krawędzi, a następnie zestrugałem pobliską płaszczyznę aż dotarłem do wywierconego otworu. Następnie okrągłym tarnikiem powiększyłem jedną stronę otworu tak, aby zmieścił mi się przygotowany uprzednio materiał. Te same czynności wykonałem dla rozmiaru 8 i 6mm. Do w/w płaszczyzny ściskiem docisnąłem pod skosem dłuto, następnie obracając umieszczonym w korbie materiałem wystrugałem patyk o fi 10 i 8mm (na zdjęciu widać nieudaną próbę, zadecydował chyba układ włókien, a może zły kąt natarcia czy nieco tępe już dłuto). Na patyku o fi 8 mm oznaczyłem nożykiem miejsce w którym ma się zaczynać główka pierwszego nitu a następnie zacząłem zmniejszać jego rozmiar do 6mm do momentu w którym dłuto dotarło do oznaczonego miejsca. Wtedy przełożyłem dłuto na drugą stronę otworu (tą nie poszerzoną) i zmieniłem kąt natarcia na prawie prostopadły do osi nitu, tak aby dotrzeć jak najbliżej naznaczonego miejsca. Na samym końcu już samym dłutem dotarłem do początku główki wykorzystując wystrugany uprzednio fragment jako podporę. Następnie odciąłem przygotowany nit i analogicznie wykonałem kolejnych pięć. Główki zaokrągliłem używając małego tarnika i  pilników.

Offline Łukasz G.

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Listopada 2016, 08:33:32 czas Polski »
Jest git! Ładna realizacja, dobre fotki...jedzieeeeeeesz ;) Po świerszczu koniecznie jakiś mebelek.

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Listopada 2016, 21:19:47 czas Polski »
Dzięki za miłe słowa. Jadę na ile czas pozwala bo impreza w sobotę :)

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Listopada 2016, 08:01:06 czas Polski »
Największe problemy napotkałem przy wykonaniu kół. Pierwotnie w dwóch kawałkach drewna wywierciłem otwory 8 i 10 mmm, następnie połączyłem je umieszczając w otworach wykonane wcześniej elementy  do osi i zestrugałem jedną z płaszczyzn tak aby odległość pomiędzy środkiem otworu 10mm i płaszczyzną równa była promieniowi kół (celowo zmniejszyłem nieznacznie tą wartość w stosunku do oryginału, nie chciałem aby były tak masywne). Nawierciłem otwory w materiale na koła i nadałem im przybliżony kształt przy pomocy dłuta. Następnie umieściłem przyszłe koło pomiędzy w/w kawałkami drewna, po bokach włożyłem małe elementy o nieco większej grubości tak aby móc swobodnie kręcić kołem, całość ścisnąłem w imadle. Dłuto przymocowałem do wyprowadzonej płaszczyzny i ręcznie obracałem kołem. Po zebraniu materiału na całym obwodzie przesuwałem dłuto pobijakiem o max. 1 mm i wykonywałem kolejny obrót. Efekt był dobry ale trwało to bardzo długo. Dodatkowo z powodu braku dostępu i oporu bardzo trudno było obracać kołem i w pewnym momencie złapałem je również od góry i lekko się skaleczyłem. Dlatego też postanowiłem zmienić metodę. Wymieniłem kołek 10 mm na śrubę z uciętym łbem o tej samej średnicy, koło zacisnąłem obustronnie nakrętkami. Każdy z drewnianych elementów przymocowałem do innej szczęki imadła, śrubę umocowałem w korbie. Dłuto ponownie na górnej płaszczyźnie. Po każdym obrocie korbą zaciskałem lekko szczęki imadła (około 1/4 obrotu) i tym sposobem wykonałem pozostałe koła. Poszło znacznie lepiej i szybciej. Nie zrobiłem zdjęcia w trakcie strugania kół drugą metodą dlatego złożyłem wszystko na sucho bo na zdjęciu widać więcej niż wynika z opisu. Macie może jakąś sprawdzoną metodę na wykonywanie ręcznie takich elementów?

Offline sajo

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Listopada 2016, 10:46:53 czas Polski »
Jaka średnica kół?
Tzn jakbyś miał wiertło o średnicy koła mógłbyś zrobić takie coś:

Z jednej strony byś musiał poszerzyć koło.

Choć w sumie to jednak nie ma to sensu, inaczej idą włókna :P
Może coś w stylu cyrkla z ostrzem?
« Ostatnia zmiana: 17 Listopada 2016, 10:54:16 czas Polski wysłana przez sajo »

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Listopada 2016, 12:13:15 czas Polski »
Moje koła mają 52 mm średnicy. Cyrkiel chyba też nie dałby rady...

Wszystkie elementy zostały docięte, zwodowane a potem ostatecznie wygładzone papierem 240 i cykliną.
« Ostatnia zmiana: 17 Listopada 2016, 12:15:25 czas Polski wysłana przez Berbelek »

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Listopada 2016, 13:25:37 czas Polski »
Zrobiłem uchwyt na szerokość dłoni mojego synka. Dotarł też sznurek.

Offline chaos

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Listopada 2016, 13:29:42 czas Polski »
Świetna zabawka. Można gdzieś znaleść szablony do tych elementów? Też bym chętnie takiego wykonał.
Naj­ważniej­sze jest, byś był lep­szy od sa­mego siebie z dnia wczorajszego

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Listopada 2016, 15:00:33 czas Polski »
Tak, szablony dostępne w linkach pod filmikiem, dla ułatwienia:
http://www.thewoodwhisperer.com/files/tww_226_grasshopper.pdf

Offline morosoph

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Listopada 2016, 16:07:41 czas Polski »
Przednia zabawka, masz jakiś pomysł na "czułki"? . Nie mam pojęcia skądś takie cuś wykminić, a też mnie zaraziłeś tym robakiem

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Listopada 2016, 22:26:10 czas Polski »
też mnie zaraziłeś tym robakiem

Chyba nie znamy się tak blisko... Nie wiem czym się zaraziłeś ale na pewno nie ode mnie ;D

Czułki wykonałem z rzemienia skórzanego o przekroju 4x4mm. Najlepiej wybrać gdzieś osobiście, ja zakupiłem trzy różne przez internet i tylko jeden był wystarczająco sztywny (w razie potrzeby podam link).

Świerszcz został już skończony i powędrował do nowego właściciela (ucieszonego). Pozostałe prace zostały wykonane wieczorami i nocą, a że oświetlenie słabe i presja czasu to i zdjęć zabrakło. Na szczęście przed podróżą moja ukochana wyprowadziła go na spacer, będzie sesja z tej wyprawy, ale po kolei, najpierw opis:

Na zdjęciach powyżej brakło oczek, które wykonałem również z drewna bukowego, ale przed finalnym wykończeniem je zabieliłem. Wszystkie powierzchnie mające styczność z klejem zostały zabezpieczone taśmą i całość została zaolejowana gotowanym olejem lnianym. Potem klejenie, przy którym uważać trzeba jedynie na to aby nie ścisnąć wszystkiego zbyt mocno i umożliwić pracę drewnu. Jako podkładki używałem cykliny. Kolejnym krokiem było wklejenie we wcześniej nawiercone otwory czułek z rzemienia, użyłem do tego kleju epoksydowego. Niestety nie zabezpieczyłem rzemienia przed zabrudzeniem (późno już było...) i potem nie udało się już go wyczyścić dokładnie z kleju. Na koniec gotowy świerszcz otrzymał jeszcze dwie warstwy oleju. Początkowo chciałem na końcach czułków umieścić drewniane walcowe zakończenia, ale moja druga połowa wybiła mi to z głowy mówiąc że lepiej żeby maluch zjadł rzemień niż się udławił kawałkiem drewna. Trudno byłoby nie przyznać jej racji...
Pora na zdjęcia:

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Listopada 2016, 22:26:53 czas Polski »
Jeszcze kilka:

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Listopada 2016, 22:27:34 czas Polski »
I ostatnie: