13 Maja 2026, 20:43:11 czas Polski

Autor Wątek: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.  (Przeczytany 6686 razy)

przemek77

  • Gość
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Listopada 2016, 22:32:44 czas Polski »
Wygląda jak żywy  :) Fajne to  ;)

Offline Łukasz G.

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Listopada 2016, 16:27:48 czas Polski »
Filip słodki. Teraz jakiś mebelek - dajesz ;)

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Listopada 2016, 19:51:16 czas Polski »
Bardzo ładna praca!.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Listopada 2016, 21:15:50 czas Polski »
Nie zostawiaj zabawki bez opieki, zobacz gdzie wlazł jak go zostawiłeś ;)

Dentarg

  • Gość
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Listopada 2016, 07:58:58 czas Polski »
Jakoś mi wcześniej ten wątek uciekł. Świetna robota. A to ustrojstwo do robienia kółek genialne :). Ja bym takiego nie umiał z prądem zrobić:(.

m_kola

  • Gość
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Listopada 2016, 08:46:01 czas Polski »
Nie zostawiaj zabawki bez opieki, zobacz gdzie wlazł jak go zostawiłeś ;)
No i zabiłeś koledze wątek ;)

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Listopada 2016, 13:27:10 czas Polski »
Jeszcze kilka słów podsumowania. Popełniłem kilka błędów, na które postaram się uczulić osoby wykonujące tego typu zabawkę. Oprócz wspomnianego ubrudzenia klejem rzemyków, krzywe nawierciłem miejsce ich zamocowania. Miałem pod ręką jedynie jakieś wiertło do metalu i trochę "zjechało". Dziś te otwory wywierciłbym na początku, bo taka wypukła powierzchnia jest niewdzięczna. Aby wykonać koła musiałem je dość mocno ścisnąć nakrętkami i ślady po nich widać w gotowym produkcie. Przy klejeniu pomyliłem ze sobą dwa nity, przez co jednego nie udało mi się wcisnąć na odpowiednią głębokość i jedna z nóg ma więcej luzu, dodatkowo główka jednego z nitów wyszczerbiła się troszeczkę od tarnika - na szczęście nikt z oglądających tego nie zauważył.
Pozostały mi jeszcze dwa pytania:
- czy jest jakiś patent na wykonywanie kół?
- jak olej (np. lniany) wpływa na klejenie, czy można całość zaolejować przed klejeniem czy lepiej miejsca klejone zabezpieczyć?

Offline morosoph

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Listopada 2016, 11:38:50 czas Polski »
I tak cię to zostawili w potrzebie; napatrzyli, popodglądali, pomałpowali i poszły niewdzięczniki jedne ;D
Tak na poważnie to Twój patent zrobił na nas wrażenie. Czy jest jednak troszkę upierdliwy w wykonaniu, że chcesz go zmienić?
Oczywiście cały czas zakładam wykonanie "bezprądu". Są oczywiście urządzenia i tokarki z napędem nożnym tudzież każdym innym alternatywnym, ale czy to tego zmierzasz? Jest gdzieś w sieci filmik /u nas chyba też/ jak gostki na ulicy targowej toczą wałki na różne figurki za pomocą napędu sznurkowo nożnego, siedząc bodajże na taboreciku.
Co do oleju to chyba raczej nie sprzyja klejeniu, a wręcz przeciwnie.
A tak z czystej ciekawości - oglądając twoje zdjęcia finalne mam nieodparte wrażenie, że przednie kółka są ciut mniejsze, chyba że to złudzenie optyczne co przy moich oczach w zupełności dopuszczam ;D

Ot i znalazłem, co prawda napęd ręczny ale...
« Ostatnia zmiana: 23 Listopada 2016, 11:52:08 czas Polski wysłana przez morosoph »

Offline sajo

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Listopada 2016, 12:00:36 czas Polski »
bez prądu najlepiej to tokarkę bezprądową.
a jak nie to coś takiego:

tylko zrobienie tego bez tokarki będzie trudne, biorąc pod uwagę rozmiar kół. Bo otwór powinien się zwężąć, jak w temperówce. I "mniejszy" otwór powinien mieć średnicę taką samą jak średnica docelowa kół.
Albo zrobić podobny przyrząd do kół jak do taśmówki.
Z tym, że tam gdzie jest taśma to byłby strug położony na boku, nieruchomo. Koło musiałoby już z grubsza przycięte i potraktowane pilnikiem.

krzysiek

  • Gość
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #24 dnia: 23 Listopada 2016, 13:35:27 czas Polski »
Najpierw sklejać potem olejować.
Gratuluję realizacji. Nie myślałeś ,żeby pomalować zabawkę aby nadać jej troszkę bardziej naturalny wygląd ( zbliżony do świerszcza )
Można użyć farb wodnych : akwarel , plakatówek albo akryli. A potem zabezpieczyć szelakiem Lemon.

Offline Berbelek

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #25 dnia: 23 Listopada 2016, 14:34:50 czas Polski »
Czy jest jednak troszkę upierdliwy w wykonaniu, że chcesz go zmienić?

Tak na prawdę to po prostu zastanawiałem się jak to 'powinno' zostać zrobione, albo inaczej, jak to robiono gdy ktoś nie miał prądu. Myślałem że jest jakiś fajny "jig" do takich kółek. Moja metoda jest dobra przy jednostkowej produkcji, przy większej ilości na pewno byłaby uciążliwa.

A tak z czystej ciekawości - oglądając twoje zdjęcia finalne mam nieodparte wrażenie, że przednie kółka są ciut mniejsze

To złudzenie, wszystkie koła są tej samej wielkości. Oglądam ponownie te zdjęcia i chyba też mam taką wadę wzroku :)

Najpierw sklejać potem olejować.

To że olej nie wpłynie korzystnie na klejenie wydaje mi się oczywiste, ale zastanawia mnie jak bardzo osłabia to połączenia i np. czy przyklejenie takich oczek do zaolejowanego korpusu ma jakieś praktyczne znaczenie.

Nie myślałeś ,żeby pomalować zabawkę aby nadać jej troszkę bardziej naturalny wygląd ( zbliżony do świerszcza )

Zdecydowanie nie, od początku chciałem uzyskać naturalny wygląd... drewna. :)

krzysiek

  • Gość
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #26 dnia: 23 Listopada 2016, 15:00:57 czas Polski »
Olej powoduje ,że w ogóle powierzchnie nie skleją się. Przynajmniej przy stosowaniu klejów wikolowych, nie wiem co poliuretanowymi, podejrzewam ,że podobnie.

Offline mikele

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #27 dnia: 23 Listopada 2016, 15:55:48 czas Polski »
błędy zdarzają się każdemu, a nie zauważy ich na pewno dzieciak, jak będzie wychodził ze swoim świerszczem na dwór ;) daję + i gratuluje i powodzenia w kolejnych projektach!

Offline visMajor

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 267
  • Ocena +0/-0
  • Zamień komputer na stolarnię
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #28 dnia: 25 Listopada 2016, 11:05:59 czas Polski »
Genialne. Świetna realizacja.

Offline Waldi_F

Odp: Zabawka - świerszcz. Bez prądu.
« Odpowiedź #29 dnia: 28 Listopada 2016, 15:34:35 czas Polski »
A mój świerszczyk wygląda tak ;)
http://naforum.zapodaj.net/17c4f6022ef1.jpg.html
Czułki i oczy z wełny filcowanej podobają się najbardziej
« Ostatnia zmiana: 28 Listopada 2016, 15:36:16 czas Polski wysłana przez Waldi_F »