Nie rozumiem, skąd te wszystkie obawy i straszenie.
Po pierwsze prąd nie zabija - zabija jego natężenie (przynajmniej mnie tak uczyli na fizyce).
Po drugie w wykonaniu nowej i nieskomplikowanej instalacji garażowej nie ma nic trudnego i niebezpiecznego, o ile zachowa się pewne zasady.
A zasady są takie, żeby zastosować odpowiednie przewody i zabezpieczenia,a w trakcie instalacji nie zmieniać kolorów przewodów i nie łączyć ze sobą faz.
Żeby odbiornik (maszyna, żarówka) zadział musi mieć podłączone zero i fazę.
Na oświetlenie przewód 3x1,5 mm2
Na gniazda 3x2,5 mm2
Na siłę 5x2,5 mm2 lub więcej, jeżeli będzie bardzo duży pobór.
Oczywiście druty miedziane.
Na przyłącze 5x4 lub lepiej 5x6 mm2 do gruntu i może lecieć z rozdzielni w domu przez wyłącznik 3-fazowy. (ja tak mam)
Uziemienie zawsze na zielono-żółtym, zero na niebieskim, fazy na pozostałych kolorach. Jeżeli nie ma uziemienia to nie uziemiać przez zero!
Na wejściu w garażu pierwsza różnicówka - jeżeli gdzieś coś będzie zrypane dalej albo pojawi się "obcy prąd" w trakcie eksploatacji instalacji, różnicówka po prostu rozłączy dopływ napięcia na dalsze bezpieczniki, a tym samym do odbiorników. Może tak być np. w przypadku zwarcia czy nawet przyłożenia wkrętarki do uziemienia na obudowie podłączonej maszyny.
Za róznicówką trzy eski (bezpieczniki): B10 na oświetlenie, B16 na zwykłe gniazda, C16 na gniazda, do których będą podłączone urządzenia o wysokiej mocy rozruchowej i ewentualnie 3-fazowy B25 jeżeli będzie gniazdo siłowe.
tym samym trzy obwody lub 4 obwody jeżeli będzie dodatkowo siła.
Uziemienia wszystkie razem na jedną listwę, przewody zerowe na drugą listwę.
Jeżeli coś będzie zrypane, to nie zadziała bo nie będzie napięcia, albo wywali różnicówkę jeżeli będzie zwarcie.
Nie robiłbym instalacji na rozgałęziaczach bo przekroje przewodów są raczej nikłe i mogą się grzać.
A, i czasami sprawdzając np. próbnikiem (neonówką), może ona zaświecić na przewodzie zerowym (co mogłoby się wydawać nielogiczne) jeżeli w oprawach są wkręcone żarówki, lub jest ogrzewanie elektryczne (np. piece akumulacyjne).