13 Czerwca 2026, 18:50:48 czas Polski

Autor Wątek: Krzesełko  (Przeczytany 3371 razy)

Offline JacekD

Krzesełko
« dnia: 21 Listopada 2016, 14:07:37 czas Polski »
Praca jeszcze w toku, wrzucam bieżący postęp. Krzesełko dość proste, ale 12 czopów dało mi popalić. Nie mam frezarki, więc wszystko ręcznie.
Zastanawiam się jeszcze nad koncepcją siedziska i oparcia - planowałem zrobić z ciemniejszego drewna - pod kolor blatu stolika. Ale zastanawiam się jeszcze nad czymś w rodzaju live edge. Wstępnie wpasowałem górną poprzeczkę z korą. Podoba mi się, ale przy stylu live nie jestem pewien co z siedziskiem zrobić - tak żeby całość ładnie się prezentowała, a jednocześnie żeby dało się to łatwo przetrzeć. Kora na siedzisku zdecydowanie odpada :)
Jesion 50mm. Przyciety na długość nóg z oparciem. Pierwsze cięcie ręcznie - cyrkularka o tej godzinie odpada.

Rozcinanie taśmówką, potem na grubościówkę. Struganiem zająłem się o bardziej przyzwoitej porze.

Dłubanko. Pytałem w innym poście o dłuta - narex premium czy kirchen - tymczasem dłubię czymś z marketu. Stal jak plastelina, ale jakoś idzie.



Teraz czeka mnie docięcie wpustów w poprzeczkach. Moja grzbietnica lepsze dni ma już za soba - i kolejne pytanie czy japonka z Juli czy z dluta.pl?




WWW.DREWTAK.PL

Offline Mag84

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Listopada 2016, 14:15:47 czas Polski »
co do piły japońskiej zastanów się nad takim rozwiązaniem http://www.ebay.pl/itm/Daikichi-Japanese-Wood-Ryoba-Saw-Dual-Edged-Rip-Cross-Cut-18cm-Steel-Blade-/121756174077?hash=item1c593bc6fd:g:xGQAAOSwVcFXOyFP
może i poczekasz chwilę, ale za taką cenę jak z dluta.pl przy dołożeniu paru groszy masz 2 japońskie piły ;)

ps. a pod tą korą nie rozwiną się jakieś ustrojstwa żrące drewno ? zabezpieczyłeś to jakoś ? U mnie przez rok leżała sobie piękna deska z korą i po jej zdjęciu byłem mile zaskoczony ilością dziur (jak w serze szwajcarskim)

Offline Andriu

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Listopada 2016, 14:18:28 czas Polski »
jakbyś blacik zrobił na czołówkę, czyli  kantówka cięta w poprzek słojów i zrobić szachownicę z dwóch kolorow  drewna

Offline JacekD

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Listopada 2016, 17:34:42 czas Polski »
Mag84 - masz tą japonkę z ebay? Ryoba z dłuta też do poprzecznego i wzdłużnego w zależności od strony, tylko końcówka mniej hipsterska - cenowo wyjdzie tak samo.
WWW.DREWTAK.PL

Offline Mag84

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Listopada 2016, 07:35:13 czas Polski »
Mag84 - masz tą japonkę z ebay? Ryoba z dłuta też do poprzecznego i wzdłużnego w zależności od strony, tylko końcówka mniej hipsterska - cenowo wyjdzie tak samo.

zastanawiam się czy w ogóle jest możliwe żeby była taka sama jakość. Póki co czekam na ... bo zakupiłem ostatnio z innej aukcji i do końca roku mam nadzieję że będzie :) O ile ktoś mi nie podp.... bo już raz straciłem ipod'a i ciuchy TH :) (poczta polska się kłania)

Offline JacekD

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Listopada 2016, 12:18:45 czas Polski »
No będzie ciężko porównać, bo raczej nie kupię obydwu :) Ale te z dłuta wydają się być ok - trochę pozytywnych komentarzy też widziałem - wyglądają autentycznie.
Potrzebuję tej japonki bo mi cięcie wpustów w jesionie nie idzie grzbietnicą. Więc mój przegląd japonek:
Najbardziej się śliniłem na tą z dłuta, ale ta z ebay od Mag84 wygląda smakowiciej.
Znalazłem jeszcze taki sklep (nie jestem z nimi w żaden sposób związany): http://www.duchjaponii.pl/?grupa=46 - fajnie i drogo.
Adriatech ma tylko Stanleyowego a'la ryoba.
Szwedzka sieć ma a'la ryoba - znajomek sobie chwali.
Jest też niezłe promo na japończyki w Axminister. Jakby się znaleźli chętni, to mogę kilka zamówić, dla siebie samego mi się nie chce :)
Tymczasem wracając do postępu bieżącego - pomysł na blacik - dąb przepleciony asymetrycznie sapeli.
Górną poprzeczkę oparcia chcę zrobić podobnie - dąb+sapeli.
WWW.DREWTAK.PL

Offline JacekD

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Grudnia 2016, 14:02:43 czas Polski »
Udało się znaleźć troche czasu na dokończenie.
Chciałem aby belki oparcia korespondowały z kolorystyką siedziska - więc i tutaj wkleiłem pasek sapeli.

Po skompletowaniu elementów pacjent sie klei. W podłogę wstawiłem mleczna pleksę, siedzisko będzie na zawiasie - więc krzesełko zyska małą skrytkę na kredki (?)

Zależało mi na tym, żeby całość wyglądała trochę lżej - więc w ruch poszedł mały strug. Zfazowałem belki oparcia tak, aby schodziły się ku górze. Podobny zabieg odchudzający przeszły nogi.
Dzięki temu krzesełko wygląda jakby się zwężało ku górze.



Przed lakierowaniem lakierem akrylowym uzyłem caponu. Zależało mi na tym, aby dąb nie przyciemniał za bardzo po lakierowaniu. Chciałem nawet zapytać was o zdanie, czy takie połączenie ma sens (capon na podkład+lakier akrylowy) - ale nie było kiedy :) Ostatecznie wyszło przyzwoicie, lakier kładł się ładnie i kolor pozostał naturalny.


Myślę jeszcze nad dołożeniem małego odbojnika tak aby uchronić palce przed nagłym przytrzaśnięciem - teraz klapa potrafi opaść z hukiem. Wprawdzie sam miałem w dzieciństwie meble, które potencjalnie mogły mi zrobić dużo większą krzywdę, ale nie podoba mi się ten dźwięk :)
WWW.DREWTAK.PL

Sylwek

  • Gość
Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Grudnia 2016, 14:08:40 czas Polski »
dobra robota

mily68

  • Gość
Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Grudnia 2016, 16:59:27 czas Polski »
Wyszło super :)
Szkoda, że nie odchyliłeś oparcia o kilka stopni.

Offline JacekD

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Grudnia 2016, 19:09:54 czas Polski »
Masz rację. Poprawił bym też poprzeczki tak, aby były bardziej wylicowane do przednich krawędzi oparcia. Ale i bez tego utrzymanie kątów przy klejeniu było dla mnie trudne. Uczę się. To były moje pierwsze czopy, wpusty i klejonki.
Teraz czas na stolik. Zastanawiam się czy kleić blat z kołkami, czy wystarczy jak posklejam listwy bez nawiercaniu. Nie pomaga brak wyrówniarki i lamelownicy.
WWW.DREWTAK.PL

Offline Zbigniew

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Grudnia 2016, 15:33:32 czas Polski »
Witaj! Skoro był to Twój pierwszy raz, to trzeba Ci pogratulować tak pięknej pracy. Szczególnie podobają mi się nogi tego krzesła. Powodzenia w kolejnych realizacjach i pozdrawiam!

kozio

  • Gość
Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Grudnia 2016, 15:50:45 czas Polski »
No i brawo Ty!

Offline carpenter

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 449
  • Ocena +0/-0
  • Najprościej - najtrudniej.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Grudnia 2016, 07:06:51 czas Polski »
Pięknie!

Dentarg

  • Gość
Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Grudnia 2016, 07:14:08 czas Polski »
Wygląda rewelacyjnie. Czym robiłeś te zaokrąglenia na nogach, siedzisku, itd?

Offline JacekD

Odp: Krzesełko
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Grudnia 2016, 09:42:56 czas Polski »
Nogi fazowałem heblem, mały stanley. Najpierw posłużył do równania tych listewek na siedzisko.
Nogi są w przekroju 30x50. Bez fazowania ten mebelek wyglądał bardzo topornie. Widziałem jakiś filmik o meblach japońskich, w którym facet opisywał metody użyte do budowy mebli lekkich i trwałych - i wymienił między innymi właśnie technikę fazowania elementów konstrukcyjnych - no to pomyślałem że i ja spróbuję.

Narożniki siedziska obrysowałem od monety i zeszlifowałem taśmówką.
Nie zrozum(cie) mnie źle - ja wiem że to żadne cudo nie jest - ale jaram się bo mi się podoba a mam zwykle bardzo krytyczne podejście do wszystkiego co robię. Jesion robi robotę. Dąb zaskoczył mnie tymi refleksami/hologramem. Do tej pory dębowe meble kojażyły mi się z ciężkim kredensem który zawsze stał w kuchni w domu rodzinnym. Fornir był tak ciemny i spatynowany, że nie było na nim widać żadnych słojów. A tu się okazuje, że w dębie może się tyle dziać.
WWW.DREWTAK.PL