Cześć!
Zainspirowany smutną przygodą @zygmunt78 i jego szlifierki Ryobi postanowiłem napisać krótki poradnik na co zwracać uwagę przy kupnie szlifierki oscylacyjnej lub mimośrodowej, żeby nie utopić więcej pieniędzy niż planowaliśmy. Pełny poradnik w linku na końcu (z dużą liczbą przykładowych zdjęć) - tutaj postaram się zawrzeć to, co najważniejsze

Szlifierki są lepsze i gorsze, mają różne parametry i trwałość - ale jest jeden czynnik, który się zazwyczaj pomija - nawet w katalogach producentów narzędzi.
Otóż chodzi o materiały eksploatacyjne do szlifierek - czyli mówiąc wprost papier ścierny na którym one pracują. Rozmiar krążka każdy kojarzy - 125 mm, 150 mm, 225 mm - rzadziej jakieś inne. Niestety tutaj motyw jest bardzo podobny do branży drukarek - sama drukarka jest relatywnie tania, jednak za oryginalne tusze trzeba płacić grube pieniądze.
W szczególności dotyczy to tańszych szlifierek "marketowych" - które mają niestandardowe formaty otworów odpylających, zupełnie przypadkiem jedynym dystrybutorem pasującego papieru ściernego do nich jest ten sam producent i chcąc nie chcąc musimy zaopatrywać się u niego - przepłacając 2-3 razy i mając mały wybór. Tak na przykład jest z częścią szlifierek Ryobi, Graphite czy Dedra.
Dlatego kupując szlifierkę warto poświęcić chwilę i sprawdzić czy używa ona standardowego formatu otworów i kupimy do niej krążki/delty w miarę tanio czy niestety będziemy przepłacać tylko ze względu na widzimisię producenta. A to są pieniądze, które będziemy wydawać na materiały, które ciągle się zużywają :-(
Pełny poradnik ze zdjęciami na co zwracać uwagę jest tutaj:
http://blog.scieramy.pl/jaka-szlifierka-mimosrodowa-i-oscylacyjna-krotki-poradnik/