Akwarium już stoi. Szafka została wzmocniona tak :

Z pleców zrezygnowałem - nie mam możliwości wstawić ich w światło, a żeby wisiały po prostu z tyłu to bez sensu moim zdaniem, ich rolę przejęły metalowe łączniki przykręcone z tyłu.
Stopki zamontowałem CAMAR te wbijane - świetna sprawa udało mi się wyregulować idealnie poziom.
Jest bardzo stabilne, próbowałem się opierać, szturchać ani drgnie.
Mam jeszcze kątowniki takie :

Jest sens je jeszcze wstawić ?
Tak to mam wrażenie, że zewnętrzne boczne płyty jakby 1mm się wybrzuszyły na zewnątrz - to normalne ? W lewej szafce myślę przykręcić półkę na stałe - tak jak środkową - powinno to trzymac płytę boczną. Natomiast w prawej jest kubełek więc to nie przejdzie.