Trzydzieści sześć lat temu,strugałem dziadkowym ośnikiem karabiny z desek.
Od tamtej pory moja praca w drewnie,to głównie dłubanie wykałaczką w zębie

Przyszedł jednak czas,aby wykazać się jako ojciec.Trafiłem na to forum,jako że
Wydaje mi się najbardziej przyjazne ze wszystkich,które przejrzałem.
Postanowiłem więc zarejestrować się,a"problem"swój przedstawić na forum,licząc na wyrozumiałość.
Strugacki.