14 Maja 2026, 16:49:00 czas Polski

Autor Wątek: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)  (Przeczytany 13573 razy)

bobbobson

  • Gość
Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« dnia: 30 Listopada 2016, 00:01:34 czas Polski »
Witam,

Poniżej zamieszczam krótką, dość subiektywną recenzję marketowej wyrzynarki. Czasem nie warto utopić nawet < 200 zł ;)



"Chinkę kapucynkę" - Graphite 58G072 wraz z walizką zakupiłem jakiś czas temu. Na pierwszy rzut oka miała wszystkie potrzebne mi funkcje. Obudowa nie trzeszczy, jest przyzwoicie spasowana, gumy całkiem dobre, aluminiowy odlew stopy z plastikową nakładką wykonany dosyć równo. Maszynka nie ma soft-startu, pracuje stosunkowo głośno. Przy wiekszych obrotach (w skali 4 na 6 poziomów) warczy jak rusek na mrozie w swoim czołgu i trzeba ją mocniej trzymać, bo się ochoczo telepie.
Na płynność przesuwania brzeszczotu w materiale nie można narzekać, jednak czy jest tam 800W - trudno powiedzieć. Wbudowany laser owszem na coś wskazuje, ale bynajmniej nie na linię cięcia (w tej cenie machnąłem na to ręką). Wyrzynarka posiada nadmuch (który nawet działa), jednak nie można go wyłączyć i po podpięciu do odkurzacza (z racji konstrukcji kanału) jest on niwelowany przez zasys. W związku z czym wszystkie wióry jakby niezdecydowane w którą stronę lecieć zalegają na linii cięcia skutecznie ograniczając widoczność.

Następna wada, która wyszła po pierwszym użyciu - maszynka podczas wyrzynania zachowuje (w miarę) kąt 90-ciu stopni, ale w moim egzemplarzu brzeszczot schodzi zawsze w prawo względem wyznaczonej linii (po odwróceniu blaszki wspomnianej niżej - w lewo). Z dołączoną prowadnicą już w ogóle lepiej nie próbować. Rolka prowadząca także ma luzy, nieco większe niż te spotykane w najtańszej wyrzynarce Makity.
Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że suwak brzeszczotu ma wyczuwalne luzy względem osi. Odezwało się we mnie ciekawskie jajo, zajrzałem do wnętrzności - bez obawy to jeszcze nie sekcja zwłok. Oto widok zaraz po rozpłataniu (wybaczcie jakość zdjęć, aparat kiepsko radzi sobie w ciemnym pomieszczeniu):




Częściowym winowajcą okazała się tłoczona na prasie blaszka (grubość 2 mm) z podłużnym otworem - nie dość, że krzywo wykonanym, to jeszcze z luzem ok 0,5 mm:


Blaszka zostanie dorobiona precyzyjnie u ślusarza na tokarce, zobaczę czy poprawi to jakość cięcia. Jak widać, kluczowe elementy suwaka brzeszczotu osadzone są bezpośrednio w tworzywie. Z racji konstrukcji przy użyciu opcji podrzynania dzieją się tam pewnie cuda. Domyślam się, że trudno ustrzelić egzemplarz z idealnie dopasowaną blaszką, a części serwisowe też mogą zawierać podobną usterkę.

Poniżej zamieszczam jeszcze link do zdjęć poszczególnych części i manuala serwisowego: http://gtxservice.pl/wyrzynarka-graphite-58g072.html

W ogólnym rozrachunku wyrzynarki nie polecam, chyba, że do cięć zgrubnych. Z mocą jak na razie problemu nie ma, tylko precyzja pozostawia wiele do życzenia. Z tego co się później dowiedziałem, poprzedni model 58G071 o niemal identycznej konstrukcji mechanizmu suwaka brzeczotu ma podobny problem z utrzymaniem linii cięcia.

bobbobson

  • Gość
Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Listopada 2016, 00:49:58 czas Polski »
Blaszka zostanie dorobiona precyzyjnie u ślusarza na tokarce

Oczywiście pomyłka - na frezarce, tylko ciągle chodzi mi po głowie tokarka, którą tam widziałem :)

kozio

  • Gość
Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Listopada 2016, 04:59:16 czas Polski »
Oby nie zniknęła z warsztatu ;)
Fajnie zacząłeś i dosyć szczegółowo, fajnie że chciało Ci się rozbebeszać.
Napisz potem jak się zachowa po wymianie blaszki.
Pozdrawiam

bobbobson

  • Gość
Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Listopada 2016, 15:59:55 czas Polski »
Oby nie zniknęła z warsztatu ;)

Długie to i ciężkie, nawet Pudzianowski w wersji kleptomańskiej prędzej zasapał by się jak astmatyk niż to wyniósł.

Napisz potem jak się zachowa po wymianie blaszki.

Pewnie, dam znać :)

bobbobson

  • Gość
Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Grudnia 2016, 21:49:38 czas Polski »
Żeby nie męczyć tematu, opiszę krótko.

Nowa blaszka (z prawej) - otwór zrobiony na szerokość 4 mm, dopiłowałem pręt, który tam wchodzi, żeby nie było luzów.




Jak się okazało, nie tylko tu był problem, ale także na osi "otwór na brzeszczot - pręt 4 mm". Dopiłowałem tyle ile się dało, żeby trochę wyrównać, ale te elementy i tak nie są fabrycznie umieszczone w jednej osi:



Wyrzynarka po tej poprawce tnie już trochę lepiej, jednak od prowadnicy nadal ucieka (wydaje mi sie, ze to cholerstwo ma i stopę krzywo osadzoną jakby jej nie regulować). Zmiana blaszki zniwelowała luzy osiowe, ale luzy boczne nadal są, z racji osadzenia kluczowych (metalowych) elementów suwaka w plastiku (odlew nie do końca dopasowany):




Brzeszczot, materiał o grubości 22 mm na obrotach 3/6 przecina z ok 0,5 mm odchyłu względem kąta prostego. Przy desce 32 mm, podobnie, tyle że już około 1 mm. Mam na myśli odcinek około 10 cm. Chociaż nie wykluczam tu własnego błędu prowadzenia wyrzynarki, jako, że tracę po mału do niej cierpliwość. Po dość ciasnych łukach w cienszym materiale (i przeznaczonym do tego brzeszczotem) tnie całkiem ok, ale drobne odchyły również są.

Jednym słowem - żaden ekspert grupy Topex mi nie powie, że tym sprzęciwem da się wyciąć coś do końca równo i bezstresowo ;)


W sumie już to wiedziałem, ale teraz wiem lepiej, że takich sytuacji można się obawiać gdy ksiądz chodzi po kolędzie:



... ale nie kiedy lepszy (i droższy) sprzęt zalotnie łypie do ciebie okiem.
« Ostatnia zmiana: 02 Grudnia 2016, 22:03:58 czas Polski wysłana przez bobbobson »

bobbobson

  • Gość
Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Grudnia 2016, 16:10:34 czas Polski »
Drobny update:

Podłożyłem pod blaszkę dodatkowo cienką aluminiową folię, brzeszczot już tak nie ucieka. W ogólnym rozrachunku, żeby było prosto, mechanizm wewnątrz musi chodzić krzywo, oczywiście bez fabrycznych luzów ;)

Na tym kończę walkę z tym sprzęciwem.

Offline ExpertGrupyTopex

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Grudnia 2016, 12:28:26 czas Polski »
Hej,

pozwolisz jednak, że dodam kilka słów od siebie. Może niektóre moje rady przydadzą się na przyszłość  ;)

Z założenia do cięcia prostoliniowego służą pilarki tarczowe, a nie wyrzynarki. W przypadku wyrzynarki potencjalne błędy użytkownika, w prowadzeniu i doborze brzeszczotu, mogą dodatkowo potęgować standardową odchyłkę jaką się dopuszcza w wyrzynarkach. Odchylenie to jest spowodowane zmianą ruchu obrotowego w posuwisto-zwrotny.

Można się zgodzić z Twoimi uwagami, jeśli porówna się ze sobą więcej produktów z różnych półek – każdemu z nich można coś zarzucić. Są oczywiście konstrukcje z ograniczoną tendencją do uciekania brzeszczotu, lecz niestety nie w tej kategorii cenowej. Wyrzynarki GRAPHITE są wyposażone w laserowy wskaźnik, który pozwala na orientacyjne wyznaczenie linii cięcia, lecz nic nie zastąpi ciągłej kontroli wzrokowej pracy brzeszczotu i korygowania jego pozycji tak aby cały czas szedł po narysowanej ołówkiem na materiale linii cięcia.

Co do kąta 90 stopni i cięcia prostoliniowego to są brzeszczoty takie jak ten http://www.kelvinpowertools.com/img/shp/DW-DT20741.jpg, które mają zwiększoną głębokość (mocno odsadzone do przodu zęby) i żebrowaną konstrukcję dla lepszego odprowadzania ciepła, aby się nie wyginały i nie uciekały.

Są one jednak niszowym produktem, ponieważ wyrzynarki nie dedykuje się do formatowania płyt, właśnie z racji jej konstrukcji i trudnej do osiągnięcia linii prostej podczas cięcia.

Podsumowując, nasze wyrzynarki nie służą do precyzyjnego cięcia w grubych materiałach. Precyzję osiąga się np. w cienkich sklejkach i z użyciem brzeszczotu do cięć krzywoliniowych. Reszta zastosowań jest dla wyrzynarki dodatkiem.

Mimo wszystko dzięki za tą obszerną recenzję naszego produktu. Każdą niedoskonałość staramy się przekuwać w dodatkowe testy i usprawnianie naszych narzędzi. Tak będzie i tym razem  :)

Pozdrawiam,
Tomek

bobbobson

  • Gość
Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Grudnia 2016, 15:11:57 czas Polski »
pozwolisz jednak, że dodam kilka słów od siebie. Może niektóre moje rady przydadzą się na przyszłość  ;)
Pewnie, dyskusja zawsze wskazana :)

Z założenia do cięcia prostoliniowego służą pilarki tarczowe, a nie wyrzynarki. W przypadku wyrzynarki potencjalne błędy użytkownika, w prowadzeniu i doborze brzeszczotu, mogą dodatkowo potęgować standardową odchyłkę jaką się dopuszcza w wyrzynarkach. Odchylenie to jest spowodowane zmianą ruchu obrotowego w posuwisto-zwrotny.
Jestem tego świadom, dlatego do testowego cięcia po prostej użyłem prowadnicy. Nie tej dołączonej do zestawu, tylko swojej, przyłożonej do krawędzi stopy. Po rozpakowaniu i pierwszej próbie, nawet na krótkim odcinku nowy brzeszczot (prosty i ostry) uciekał w prawo. W gruncie rzeczy patrząc na opis i zawartość walizki można się zasugerować dołączoną prowadnicą, że wyrzynarka podoła i takiemu cięciu. Wspomniana z zestawu wygląda tak:



Można się zgodzić z Twoimi uwagami, jeśli porówna się ze sobą więcej produktów z różnych półek – każdemu z nich można coś zarzucić. Są oczywiście konstrukcje z ograniczoną tendencją do uciekania brzeszczotu, lecz niestety nie w tej kategorii cenowej.
Z tym się zgodzę. W sprzęcie za 200 i 700 zł widać różnice. Jednak jak już wspomniałem wyżej, "poprawiając po producencie" da się nawet z mojego egzemplarza wycisnąć więcej.

Wyrzynarki GRAPHITE są wyposażone w laserowy wskaźnik, który pozwala na orientacyjne wyznaczenie linii cięcia, lecz nic nie zastąpi ciągłej kontroli wzrokowej pracy brzeszczotu i korygowania jego pozycji tak aby cały czas szedł po narysowanej ołówkiem na materiale linii cięcia.
Na laser w tej cenie machnąłem ręką. Chociaż na upartego moduł można sobie samemu doregulować. Gdybym aktualnie chciał się nim kierować podczas cięcia, to sporo trapezów bym zrobił dalej ufając, że w końcu wyjdzie chociaż jeden prostokąt ;) Do wyrzynarki używałem brzeszczotów Graphite, czyli jakby nie patrzeć dedykowanych i przemyślanych przez Waszą firmę.

Podsumowując, nasze wyrzynarki nie służą do precyzyjnego cięcia w grubych materiałach. Precyzję osiąga się np. w cienkich sklejkach i z użyciem brzeszczotu do cięć krzywoliniowych. Reszta zastosowań jest dla wyrzynarki dodatkiem.
Z tym zgodzić się nie mogę. W cienkim materiale również tej precyzji zabrakło z powodu luzów osiowych i bocznych na suwaku. Być może mam takie "szczęście", że akurat trafiłem na egzemplarz, w którym luzy są (aktualnie były) tak widoczne. Prawdę mówiąc, szczerze w to wątpię. Zresztą nie tylko tu był problem, co uwzględniłem w poprzednich postach.

Mimo wszystko dzięki za tą obszerną recenzję naszego produktu. Każdą niedoskonałość staramy się przekuwać w dodatkowe testy i usprawnianie naszych narzędzi. Tak będzie i tym razem  :)
Dobrze wiedzieć ;)
Swoją drogą nie założyłem tego tematu, żeby oczerniać Waszą firmę i sprzęt, tylko przedstawić swoje uwagi i obserwacje. Jak już wspomniałem, z wyrzynarki można wycisnąć więcej jedynie poprzez dobre spasowanie podzespołów. Nie tylko na zewnątrz - żeby ładnie wyglądało i nie odstraszało trzeszczeniem, ale także i w środku.

Odnośnie wspomnianego modelu - dodałbym "soft-start", bo człowiek czasem się zapomni i uruchomi np. na 4 biegu. Szkoda trybów. Przydałaby się także regulowana przegroda, umożliwiająca "wyłączenie" nadmuchu, tak, żeby odkurzacz mógł zasysać wióry, a nie wydmuchiwane powietrze. Dla własnego komfortu te 2 elementy zamierzam dodać.
« Ostatnia zmiana: 08 Grudnia 2016, 15:23:01 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline MarekET

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Października 2017, 23:53:23 czas Polski »
Skoro sam spamuje w tym temacie, to wrzucę jeszcze drobną uwagę nt. rolki prowadzącej brzeszczot.

Normalna spraw pisze jeden czyta wielu :) )))) I tak ma być :)))

I powiem bardzo dziwnie wygląda ta rolka ktoś tej konstrukcji nie obmyślił jak należy wygląda jakby dodana po powstaniu całej konstrukcji bo ktoś się skapował że czegoś brakuje :)

Marek .
« Ostatnia zmiana: 18 Października 2017, 00:00:20 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline MarekET

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Października 2017, 11:11:28 czas Polski »
Jakbym miał w niej cokolwiek przerobić to nie obcinałbym tego mechanizmu od ustawień do cięcia pod skosem a wydłużyłbym ten tłok/bijak do którego mocowane są brzeszczoty , chociaż to robota była by dosyć upierdliwa bo wymagająca precyzji i dobrych narzędzi . Przyspawanie kawałka pręta odpada bo tego nigdy nie zrobi się w 100% dobrze , musiałby być wymieniony cały tłok/bijak na nowy dłuższy .

Dodatkowo trzeba by było wydłużyć ramie na której siedzi rolka .

Ze zdjęć widzę że to bardzo nietrwale jest mocowane bo tuleje w których porusza się tłok/bijak są osadzone tylko w obudowie wyrzynarki prędzej czy później przy częstym używaniu to się wytłucze i będą dodatkowe luzy których bez wymiany obudowy nie da się skorygować .

Jak się skończę bawić tą moją DEDRĄ to wrzucę tu opis mojej normalnej wyrzynarki z Black&Deker  KS 635S , o tyle ciekawa wyrzynarka że ma możliwość obrotu brzeszczota bez ograniczeń o 360st , też nie była bez wad i wymagała naprawy czy też dokładniej usunięcia wady ale mechanizm był osadzony w metalowym korpusie a później tylko przykręcony do obudowy . To sprzęt kupiony w erze jeszcze przed marketowej mam ją już blisko 20 lat .

Marek .
« Ostatnia zmiana: 18 Października 2017, 11:25:09 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline ExpertGrupyTopex

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Października 2017, 13:25:56 czas Polski »
Panowie,

widzę, że nasza wyrzynarka nadal jest tematem ożywionej dyskusji, dlatego postanowiłem raz jeszcze odezwać się w tym wątku :)

Dziękujemy za wszystkie uwagi do tego modelu, są dla nas cenne. Tym bardziej, że Wasze przemyślenia pokrywają się z naszymi- doszliśmy do podobnych wniosków po testach w labolatorium, które były przeprowadzane w lutym tego roku.

Wyrzynarka ta została już częściowo poprawiona. Od czerwca mamy już na naszym magazynie produkty po zmianach:
- z wydłużonym wrzecionem do prawidłowej współpracy z najkrótszymi brzeszczotami,
- pozycja uchwytu jest przed wlutowaniem, ale i po montażu sprawdzana pod kątem prawidłowego kąta rowka brzeszczotu względem elementów podtrzymujących wrzeciono.

Mogę również zdradzić, że fabryka pracuje nad kolejnymi poprawkami, które pojawiły się w Waszej dyskusji. Oprócz prowadzenia wrzeciona szukamy możliwości ulepszenia podparcia brzeszczotu. Sprawdzamy jak obniżenie kółka prowadzącego (tak, aby było bliżej materiału) wpłynie na zwiększenie precyzji cięcia. Jak się okazuje kółko nie może być zbyt nisko, bo długość jego prowadnicy wpływa na pracę podrzynania oraz na sztywność i stabilność kółka. Każda zmiana wprowadzana do masowej produkcji to dla nas koszt, ale staramy się zaplanować wszytsko tak, żeby nadal utrzymać przystępną cenę produktu przy jednoczesnym podniesieniu jego jakości.

Mam nadzieję, że po tych zmianach nasza wyrzynarka będzie postrzegana nieco lepiej - jako narzędzie w przystępnej cenie, które sprosta oczekiwaniom nawet profesjonalistów.

Pozdrawiam,
Tomek

Offline ExpertGrupyTopex

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Października 2017, 16:38:41 czas Polski »
Orb,
Robimy tak, aby była kompatybilność i żeby można było zrobić podmianę. Jednak w częściach zamiennych mogą być jeszcze poprzednie, krótsze suwaki. Jak będziemy już mieli komplet zmian to i części podmienimy fizycznie w magazynie serwisu.
 
Tak sobie myślę, że być może udałoby się też wkrótce przygotować dla Was kilka zestawów nowych części i moglibyście je wówczas sprawdzić sami?
Jeśli to ok, to jeszcze w listopadzie powinien być jakiś konkret w tym temacie :)

Pozdrowienia
Tomek

Offline pigmey

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #12 dnia: 06 Listopada 2017, 07:31:16 czas Polski »
Witam,
Czy zmodyfikowane części będą także pasowały do modelu 58G061?
Pozdrawiam,
RP
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline pigmey

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #13 dnia: 06 Listopada 2017, 19:46:00 czas Polski »
No to bardzo mnie to cieszy gdyż jestem posiadaczem tego właśnie modelu ;)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Offline pigmey

Odp: Wyrzynarka Graphite 58G072 (krótka recenzja)
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Listopada 2017, 20:44:29 czas Polski »
Szczerze powiem, że nie zwróciłem uwagi - choć mam ją od roku użyłem jej raptem kilka razy i do tego do paneli ;)
Ale, że temat mnie zaciekawił to w wolnej chwili sprawdzę jak to w moim egzemplarzu wygląda.
Jednego jestem tylko pewien - laserowa linia wskazująca kierunek cięcia to jakaś kpina! Fajnie świeci, mocno, wyraźnie... Co z tego skoro nie ma nic wspólnego z kierunkiem prowadzenia narzędzia? Mocno mnie to wkurzyło bo akurat na tym mi zależało  >:(
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.