Przymierzam się do zakupu frezarki, na początek chyba będzie to jednoręczna krawędziowa. Już prawie byłem zdecydowany na Makitę m3700 (dawniej maktec) jednak trochę martwiła mnie możliwość zastosowania frezów o trzpieniu tylko 6mm.
Znalazłem za ok 100 zł drożej frezarkę CMT CMT10, w której można stosować frezy o średnicy trzpienia 6 i 8 mm.
Czy ktoś coś wie o tej frezarce? Czy warto ją kupić?
Ogólnie to bardzo podoba mi się Makita rt0700 z wymiennymi stopami ale chyba tyle nie uzbieram. Chyba ze kupię dużego makteca (makita m3600) gdzie są frezy od 6 do 12 mm.
Zamierzam używać frezarki do frezowania rowków, fazowania krawędzi w niewielkich elementach (zabawki dla dziecka), czasem przy frezowaniu w płycie meblowej (mam w planach trochę mebli), coś w meblach ogrodowych i pewnie jeszcze wiele innych zastosowań amatorskich.
Szukam czegoś w miarę uniwersalnego, na razie na zakup 2 frezarek (małej i dużej) nie mogę sobie pozwolić.