Radeks masz w 100% rację . Ostatnio rozmawiałem z kolegą witterem i powiedziałem mu to samo . Są stacjonarne formatówki za 40k i okleiniarki za minimum 100k wyposażone w podcinaki diamentowe i wstępne frezowania ,żeby jakość była idealna. Jeśli ręczne maszynki spełniały by te zadanie nikt przy zdrowych zmysłach nie wydawałby takiej forsy . Oczywiście znajdą się fachowcy , którzy twierdzą ,że ręcznie tną bez odprysków i oklejają idealnie , ale na tych formatkach jest więcej szpachli i wosku niż pcv . Takim sprzętem można sobie przygotować parę formatek do domu , bo robiąc to samemu przymyka się oko na niektóre babole .