27 Kwietnia 2026, 08:39:05 czas Polski

Autor Wątek: Strugarka/Grubościówka niski budżet  (Przeczytany 93744 razy)

mily68

  • Gość
Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #135 dnia: 16 Maja 2015, 23:33:45 czas Polski »
Coś wolno latasz... ;)

kozio

  • Gość
Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #136 dnia: 17 Maja 2015, 09:41:42 czas Polski »
Bardzo wolno,Ciężko teraz o wrodzoną kulturę u naszej młodzieży ;)
Czyżby kolega momon z ode mnie z Grójca?

Offline momon

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #137 dnia: 17 Maja 2015, 12:34:35 czas Polski »
Juz! Pomorze środowe!

Offline momon

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #138 dnia: 19 Maja 2015, 21:50:08 czas Polski »
Panowie polećcie jakąś strugarkę-grubościówke na szerokość 30 cm.

Offline GregThomas

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #139 dnia: 28 Lipca 2015, 18:22:52 czas Polski »
Witam wszystkich z racji, że jestem nowy na forum :).

Zakupiłem kilka dni temu heblarko-grubościówkę w Juli. Sprzęt działa jak powinien. Do amatorskiej pracy się nadaje. Dzisiaj dałem jej mały wycisk heblując kantówki, niektóre o długości 3m i wymiarach 10x8cm. Poradziła sobie (ale koniecznie muszę dorobić jakieś rolki pomagające utrzymać takie długie elementy w płaszczyźnie). Jednak po jakimś czasie coś zaczęło dziwnie pachnieć. Dotknąłem obudowy i była bardzo gorąca. Silnika nie dało się dotknąć. Maszyna się odpala, ale zostawiłem ją aby ostygła. Mam jednak pytanie, czy ten specyficzny zapach oznacza, że coś się stało z silnikiem i lepiej ją zwrócić do marketu? Czy nie przejmować się i skoro pracuje to używać jej dalej? Co prawda nie pracowałem na niej od czasu gdy się zagotowała, spróbuję jutro.

Co mogę powiedzieć o samej maszynie (choć może bardziej trafnym określeniem będzie"zabawka"). Rolki popychające brudzą drewno i nie mają dużej siły. Często trzeba im pomagać. Sama konstrukcja maszyny no cóż, kosztowała 850zł, nie można się spodziewać cudów :). Jak nią trochę popracuję to może napiszę coś więcej.

Pozdrawiam.

Offline sebacmielow

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #140 dnia: 28 Lipca 2015, 19:41:18 czas Polski »
Witam wszystkich z racji, że jestem nowy na forum .
I z racji że jesteś nowy na forum, rada dla Ciebie - zajrzyj do regulaminu i przedstaw się w http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
a napewno uzyskasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania ;)

Offline GregThomas

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #141 dnia: 28 Lipca 2015, 20:13:13 czas Polski »
Witam wszystkich z racji, że jestem nowy na forum .
I z racji że jesteś nowy na forum, rada dla Ciebie - zajrzyj do regulaminu i przedstaw się w http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
a napewno uzyskasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania ;)
Byłem pewien, że zaraz ktoś się o to przyczepi - o regulamin forum, którego nikt nigdy nie czyta i o przedstawienie się, czego też nikt nigdy nie czyta :).
Ale w porządku, zachowałem się jak typowy forumowicz szukający odpowiedzi na jedno pytanie. Przepraszam i obiecuję poprawę :).

Offline GregThomas

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #142 dnia: 28 Lipca 2015, 20:36:23 czas Polski »
Załatwione. Wylałem swój życiorys na "papier" :). Nie widzę tu opcji "edytuj" i nie wiem czy zrobi się spam czy posty się połączą. Więc z góry sorry.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #143 dnia: 28 Lipca 2015, 20:40:11 czas Polski »
Masz 10 minut na edycję.  Wiedzialbys gdybyś przeczytał regulamin.:-B

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #144 dnia: 28 Lipca 2015, 20:48:06 czas Polski »
przedstawienie się, czego też nikt nigdy nie czyta
Zdziwiłbyś się jak wielu z nas czyta "Przedstaw się" i jakie czasami ciekawe są tam wpisy :)

Maszyny dla amatorów rzadko są do długotrwałej pracy i po jakimś czasie trzeba robić przerwę. Jeżeli silnik grzeje się przy niewielkim obciążeniu, to lepiej reklamować. Zajrzyj do instrukcji czy nie ma wskazań co do czasu ciągłej eksploatacji.

Offline GregThomas

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #145 dnia: 28 Lipca 2015, 21:19:43 czas Polski »
Masz 10 minut na edycję.  Wiedzialbys gdybyś przeczytał regulamin.:-B
A jest coś w regulaminie o tym, żeby nie gadać ciągle o regulaminie?

Maszyny dla amatorów rzadko są do długotrwałej pracy i po jakimś czasie trzeba robić przerwę. Jeżeli silnik grzeje się przy niewielkim obciążeniu, to lepiej reklamować. Zajrzyj do instrukcji czy nie ma wskazań co do czasu ciągłej eksploatacji.
Jest tam napisane, że jak maszyna się przegrzeje to sama się wyłącza. Potem trzeba odczekać i wcisnąć przycisk "reset". Ale moja się sama nie wyłączyła tylko puściła specyficznie pachnącego bączka :P. Byłem teraz sprawdzić jak temperatura, minęło kilka godzin a silnik nadal ciepły. Może trochę za mocno ją dzisiaj zmęczyłem. Zobaczę jutro, jak się nie uspokoi to wiozę ją do marketu.

Znacie jakiś trik, żeby przy heblowaniu zachować wszystkie kąty 90*? Czy jedyna metoda to przykładnica przy heblarce ustawiona pod żądanym kątem? Pytam, bo w mojej zabawce ta przykładnica nie jest idealnie płaska i choćbym nie wiem jak czarował to idealnego kąta 90* nie ustawię. Chyba będę musiał dorobić własną przykładnicę. Ale tak pomyślałem, że zapytam, może jest coś o czym nie wiem :).

Offline Paweł 46

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #146 dnia: 28 Lipca 2015, 21:22:19 czas Polski »
Jak zbierasz maksymalnie tzn 3 mm, to silnik się grzeje bo jest mocno obciążony, a śmierdzi pasek wieloklinowy.
Na maszynie masz tabliczkę i podane szerokość materiału i jak głęboko można strugać.
Jak to przekraczasz ( zbiór, szerokość ), to obciążasz za mocno maszynę, nie ma się co dziwić, że robi się gorąca i śmierdzi pasek bo dostaje poślizgu.
Masz szczęście, że go nie urwałeś od przegrzania.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline GregThomas

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #147 dnia: 28 Lipca 2015, 21:40:59 czas Polski »
Jak zbierasz maksymalnie tzn 3 mm, to silnik się grzeje bo jest mocno obciążony, a śmierdzi pasek wieloklinowy.
Na maszynie masz tabliczkę i podane szerokość materiału i jak głęboko można strugać.
Jak to przekraczasz ( zbiór, szerokość ), to obciążasz za mocno maszynę, nie ma się co dziwić, że robi się gorąca i śmierdzi pasek bo dostaje poślizgu.
Masz szczęście, że go nie urwałeś od przegrzania.
O widzisz. Ten zapach był jakby się coś spaliło, ale nie był taki jak od spalonego silnika. To na pewno był pasek bo jak zdjąłem obudowę to aż się z niego dymiło. Z tym zbieraniem to chyba za bardzo na pałę pojechałem. Jak puszczałem materiał do grubościówki to robiłem jeden obrót korbą i w sumie nie patrzyłem o ile milimetrów podnosi się wskazówka na skali. Mój błąd i lenistwo. Następnym razem będę uważał.

Nie sądziłem, że heblowanie może być takie mozolne. Mam sporo desek wygiętych w łuk i chciałem je odzyskać. Ale żeby wyrównać jedną ze stron muszę się nieźle namachać na heblarce a potem kilkanaście razy puścić ją przez grubościówkę. Gadam jak typowy laik, co? :).

Offline Krzysiek_84

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #148 dnia: 21 Października 2015, 13:24:25 czas Polski »
Moja maszynka z Juli jeszcze takiego kopa nie dostała... osobiście heblowałem w tym sezonie jakieś 1/2 m3 desek - to mało, ale pierwsze wnioski mogę podać.
1. deski które strugałem miały 17-19cm szerokości na wyskokość 35mm
2. odcinki nie dłuższe jak 180 cm - większych praktycznie nie daje się wyrównać na krótkich stołach.
3. Heblowanie 3mm jest ok - daje rade, choć wyraźnie po przekrojeniu najpierw wstępnym deski na szerokość jakieś 6-7cm jest wyraźnie łatwiej
4. wyrównywanie - do kitu - zbieram po 1mm albo nawet i mniej, żeby się nie zacinało i żeby w miarę szło i nie przegrzać maszyny, ale.... okazuje się, że stół nie jest taki, jaki być powinien - przy przykładnicy zbiera mniej, dalej zbiera więcej - różnica 0,5mm na długości blatu, więc prawie na szerokości deski, więc raz z lewej, raz z prawej, często z suwmiarką w ręku i sprawdzam szerokości...

Zakup uważam za udany - za te pieniądze w zasadzie tego się spodziewałem.
Nie mam odciągu i wióry zapychają mi rolki popychające drewno i co kilka desek muszę ją wyłączyć (profilaktycznie od prądu) i paluszkami wydłubać ubity urobek.

Offline LeszyHandmade

Odp: Strugarka/Grubościówka niski budżet
« Odpowiedź #149 dnia: 21 Października 2015, 14:39:49 czas Polski »
Ja mam tą maszynkę do kilku miesięcy. Nie używam jej jakość często, zrobiłem może 1m3. Na początku próbowałem jakoś wyregulować stoły odbiorczy z podawczym ale poległem- wiec jest lekka różnica, koło 1mm. Potem po kilku deskach zaczęło coś popiskiwać, zapachniało palona gumą i było po pasku. kupiłem nowy (cena koło 20pln) i przesmarowałem wszytko co się dało przesmarować po zdjęciu obudowy (rolki zębatki itd). Podczas wyrównywania materiału, do stołu odbiorczego dostawiam sobie przedłużenie z płyty meblowej (na składanym stoliku warsztatowym) bo bez tego "ostrzyłem" deski - tzn przód coraz cieńszy a  reszta grubsza. Zbiór mam ustawiony na nie więcej niż 1mm i deskę wyprowadzam w kilku przejazdach. Co do pracy grubościówki to nie mam odciągu (czekam na przesyłkę z Chin z cyklonem) i pomimo iż dbam aby nie strugać za grubo to wyrzut wiórów zapycha się i trzeba wyłączyć sprzęt, odkręcić zabezpieczenie i wywalić trociny. Jeśli tego nie się nie zrobi na czas, wióry zaczynają odgniatać fakturę na obrabianym materiale. Do tego bywa że wałki zostawiają ślady na materiale.
A i miejcie litość dla sąsiadów- odgłos pracującej maszyny można porównać do startującego samolotu
Niedawno coś znowu zaczęło popiskiwać (śmiesznie to brzmi w kontekście powyższego opisu poziomu hałasu,ale tak, dociera poprzez słuchawki jakiś pisk)- zdjąłem obudowę i wywaliłem z niej sporo wiórów, przesmarowałem wszytko co się dało przesmarować, przykręciłem osłonę, odpaliłem i- no własnie i popiskuje dalej. Obejrzałem dokładnie pasek, nie ma śladów zużycia. Będę szukał dalej przyczyny.A może ktoś ma jakiś pomysł.