Też mam tą zabawkę co borsuk58. Blat od wyrówniarki dosyć prosty, co denerwujące nie jest gładki, tylko posiada drobne, równo umieszczone paski po obróbce.
Blat od grubościówki (blacha 2 mm, usztywniona od spodu wąskim ceownikiem), podniesiony bliżej wału trochę chwieje się na śrubach trapezowych. Trzeba go było też ustawić, fabrycznie złożyli ciut krzywo.
Maszynka nie posiada napinacza paska, pozostaje tylko regulacja silnikiem, o ile w ogóle to możliwe (nie miałem jeszcze okazji sprawdzać). Fabrycznie trochę ciasno go założyli, nagrzewa się do około 60*C na luzie, przy obróbce nie sprawdzałem. Koła od posuwu wykonane z tworzywa (z aluminiową zębatką), u mnie jedno trochę tańczy. Śruby mocujące noże wypada zmienić na lepsze - po obrobieniu łba zapieczonej i wizycie w serwisie, wymieniłem na takie o twardości 10.9. Przy okazji dowiedziałem się jak działa serwis - całkiem sprawnie.
Elementy tworzywowe (nie wiem jak koła) dosyć kruche (ABS), zdążyłem już 2 razy rozwalić mocowanie wylotu od turbiny.
Link do zdjęć maszynki wrzucałem gdzieś na forum.
Ogólnie mam wrażenie, że cena trochę zawyżona i w zasadzie to droższy Meec, tylko inaczej obrandowany.