20 Kwietnia 2026, 00:24:03 czas Polski

Autor Wątek: Piła Kirschen  (Przeczytany 9175 razy)

Offline Dejw629

Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Grudnia 2016, 13:58:59 czas Polski »
To jaka piła by była dobra?

Wysłane z mojego SM-J120FN przy użyciu Tapatalka


sgt_raffie

  • Gość
Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Grudnia 2016, 14:17:27 czas Polski »
Juz Amigorg Ci napisal - dozuki. A jak sie upierasz przy "europejskiej" to pewnie jakis Veritas (jak mowimy o narzedziach "markowych"), ale tu sobie "gdybam". Na swieta dostalem japonki - i juz widze, ze tradycyjna grzbietnica pojdzie w kat szuflady.

Offline Dejw629

Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Grudnia 2016, 14:35:57 czas Polski »
A co z tymi Stanleyami?

Wysłane z mojego SM-J120FN przy użyciu Tapatalka


Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Grudnia 2016, 14:39:26 czas Polski »
Kup Stanleya i sprawdź, efekty podaj na forum, chętnie się zapoznamy. My swoje napisaliśmy.

Offline Rafalski

Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Grudnia 2016, 01:18:35 czas Polski »
O ile się orientuję, to jedyne piły stylu europejskiego, które są ostre przy kupnie, można je ostrzyć i za które nie trzeba wydać majątku to piły Veritas. Tanie to one też nie są, ale nie trzeba za nie wydać takich sum jak za Lie-Nielsen, GRAMERCY Tools czy Two Lawyers (to na pewno nie wszyscy producenci takich pił, ale akurat innych nie znalazłem). Zęby tych pił są nie tylko wytłoczone, ale też ostrzone pilnikiem i dla tego na prawdę ostre.
O różnicy między tłoczonymi i piłowanymi zębami przekonałem się, kiedy sam naostrzyłem pierwszą piłę. Że jest to łatwiej, to była to piła do piłowania wzdłuż włókien. W tak zwanym międzyczasie ostrzyłem też już piły do piłowania w poprzek włókien i te również przekonują swoją ostrością. Polecam to każdemu, kto czuje się na to wystarczająco cierpliwy i troszkę "zwariowany".
Te tańsze piły z nie hartowanymi zębami można nazwać po prostu tępymi i albo się je kupuje i ostrzy, albo kupuje i denerwuje.

Inaczej wygląda sprawa przy piłach z hartowanymi zębami. Tutaj stosowana jest już też geometria zęba podobna do tej z pił japońskich. Firmy Bahco, Stanley i inne oferują takie piły, które na prawdę są ostre. Jest jednak jeden mankament, te piły  są właściwie wszystkie stworzone do piłowania w poprzek.
No i jeżeli się kiedyś stępią, to trzeba je wyrzucić, .  .  .  .  .  albo zrobić z nich cyklinę.  ;D

krzysiek

  • Gość
Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Grudnia 2016, 13:25:35 czas Polski »
No i jeżeli się kiedyś stępią, to trzeba je wyrzucić, .  .  .  .  .  albo zrobić z nich cyklinę.  ;D

Niekoniecznie , ktoś na forum pisał ,że można je poprawić iglakami diamentowymi. Od razu mówię , na swoim Stanley'u jeszcze nie próbowałem. Kupiłem go półtora roku temu i jest jeszcze ostry. Piła jest uniwersalna dobrze tnie w poprzek i wzdłuż.

Offline Dejw629

Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Grudnia 2016, 13:30:49 czas Polski »
No i jeżeli się kiedyś stępią, to trzeba je wyrzucić, .  .  .  .  .  albo zrobić z nich cyklinę.  ;D

Niekoniecznie , ktoś na forum pisał ,że można je poprawić iglakami diamentowymi. Od razu mówię , na swoim Stanley'u jeszcze nie próbowałem. Kupiłem go półtora roku temu i jest jeszcze ostry. Piła jest uniwersalna dobrze tnie w poprzek i wzdłuż.
A jakiego Stanleya masz?

Wysłane z mojego SM-J120FN przy użyciu Tapatalka


krzysiek

  • Gość
Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Grudnia 2016, 13:40:34 czas Polski »
Napiszę wieczorem.

krzysiek

  • Gość
Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Grudnia 2016, 19:33:31 czas Polski »
Piła to Stanley 1-15-215 320 mm 13 zębów na cal

Offline Lutek

Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #24 dnia: 31 Grudnia 2016, 12:44:09 czas Polski »
Na pytanie Jaka grzbietnica moja odpowiedź jest taka; przede wszystkim z niehartowanymi zębami.

Offline Lutek

Odp: Piła Kirschen
« Odpowiedź #25 dnia: 16 Sierpnia 2017, 13:41:39 czas Polski »
Poprawka.
Przećwiczone z dobrym skutkiem ostrzenie grzbietnicy z hartowanymi zębami przy użyciu iglaka diamentowego a nawet dobrego pilnika stalowego. Uwaga; doświadczenie z ostrzenia jednej piły.