Popieram przedmówców - 18v i Metabo. Co prawda przekroczysz budżet 500zł, ale warto kupić raz, a porządnie. Sam przerobiłem tanie i badziewne wkrętarki (Bavaria, Einhell) i odsprzedałem je przez olx, kupiłem Metabo BS 18 quick i w końcu nie mogę narzekać. Po rejestracji masz 3 lata gwarancji na akumulatory, wkrętarka jest stosunkowo lekka i poręczna, a do skręcania mebli i majsterkowania wystarczy w zupełności.
O tanich wkrętarkach pisał PanFleks na swoim blogu - może Ci coś spasuje.