Ja używam już kilka lat Makity, tego mocniejszego modelu (maja 2 w ofercie), zapłaciłem za nia ok 600 zł, może teraz będzie juz taniej. Sprawuje się bez problemów, z wszystkim co ciałem sobie poradziła. Ciąłem nią wszystko, suche odpady (kantówki), drzewa owocowe, drewno na opał z lasu o średnicy do 30-40 cm. Trzeba tylko pilnować żeby łańcuch był ostry, wiadomo że to jest ten najmniejszy i tak jak większą spalinową nie będzie ciął.
Wielką zaletą piły elektrycznej jest jej natychmiastowa gotowość do pracy. Jeżeli spalinową używa się kilka razy do roku to po dłuższej przerwie czasem trzeba czasu żeby ją odpalić.
Wadą oczywiście kabel, ale jak ktoś nie chodzi do lasu to przy domu 20m przedłużacza wystarczy.