Widzę, że chodzi o mnie, nie wiem jak Wy ale ja do tego wątku zaglądam żeby się pośmiać i również napisać coś od siebie. Jak wchodzę na forum to zaglądam w spis treści co tam nowego kto dodał, jeśli nie interesuje mnie materia poruszana w tym poszczególnym wątku to go nie czytam, jeśli się na czymś znam to próbuje coś doradzić, jeśli szukam rozwiązania problemu to o tym pisze zadając pytania chyba po to to forum jest. Jeśli ktoś nie chce czytać kawałów to nie wchodzi w taki wątek, jeśli nie chcesz pić piwa z kolegami, to nie wchodzisz do baru. Proste.
Kurna jestem prostym człowiekiem, chociaż z mgr, ale nie wywyższam się myśląc, że wszystkie rozumy pozjadałem, jeśli komuś forum DiD nie odpowiada to może do Mensy czas się zapisać, tylko tam musi wykazać się niezłym IQ. Myślę i mógłbym zwrócić się z takim postulatem do założyciela forum, aby każdy użytkownik okazał się badaniami psychiatrycznymi, że czytanie forum mu nie zaszkodzi. Być może czytanie moich kawałów może mu podpowiedzieć coś niemądrego i może chcieć coś takiego zrealizować, być może będzie chciał na własnym ciele odczuć jak przeczyta wątek o wypadkach przy pracy. Ja jak tu wchodzę to moja afektywność dwubiegunowa daje znać i staję się zwyrodnialcem cytując takie brzydkie treści. (tak normalnie jestem księdzem)
Choć nazwa Hyde Park do tego zobowiązuje, że każdy w tym miejscu może się wypowiedzieć na dowolny temat.
Wg. słownika polskiego hyde park to program w mediach lub rubryka w gazecie, umożliwiające każdemu swobodne wypowiedzi na dowolny temat.
Pozdrawiam