kawał na czasie
Obudził się niedźwiedż ze snu zimowego. I jak to po śnie zimowym, ma ogromną chcicę.
Patrzy idzie sarenka, Rzucił się na nią, przeleciał.
Idzie dalej ale nic mu nie przeszło, patrzy idzie wilczyca. Rzucił sie na nią i przelaciał, Idzie, idzie ale dalej mu się chce, chcica mu nie przeszła.
Patrzy siedzi wiewiórka. Rzucił się na nią przeleciał, ale nic mu nie przeszło.
Nagle patrzy idzie lisica największa ku*wa w lesie.
- Lisica idziesz ze nmą na bara bara? - pyta niedźwiedź.
- Pewno, że idę.
Poszli w krzaki. Po paru numerkach leżą na trawie a lisica mówi:
- Niedźwiedź, ale ty masz fajną owłosioną pałę.
Niedźwiedź zrywa się na równe nogi i mówi:
- O ku*wa zapomniałem zdjąć wiewiórki!!
Przychodzi zając do lisiej nory i pyta lisiąt:
- Mama w domu?
- Nie. - odpowiadają lisięta
- To powiedzcie tej ku*wie, że ją zgwałcę.
Na drugi i dzień ta sama sytuacja:
- Mama w domu?
- Nie.
-To powiedzcie tej ku*wie, że ją zgwałcę.
Na trzeci dzień sytuacja się powtórzyła.
Lisięta nie wytrzymały i poskarżyły sie matce.
- Jak dzisiaj przyjdzie zając - mówi lisica - to też powiedzcie, że mnie nie ma. A ja schowam się za drzwi i ja mu pokażę.
Przychodzi zając i jak zwykle pyta:
- Mama w domu?
- Nie. - Kłamią lisięta
- to powiedzcie tej ku*wie, że ją zgwałcę.
Na te słowa lisica wyskakuje z za drzwi, a zając w nogi. Ucieka przez las a lisica go dalej goni. Nagle zając przebiegł pod korzeniem drzewa, lisica za nim ale się zaklinowała. Ani do przodu, ani do tyłu. Zając stoi z boku popatrzył pokiwał głową. Podchodzi do lisicy, podnosi jej ogon i mówi:
- Zależeć to mi na tobie nie zależy... Ale... obiecałem twoim dzieciom.
W co najbardziej lubią bawić się dzieci grabarzy?
W chowanego