26 Kwietnia 2026, 03:37:03 czas Polski

Autor Wątek: dowcipy,memy i inne takie  (Przeczytany 188786 razy)

m_kola

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #435 dnia: 18 Kwietnia 2017, 08:47:49 czas Polski »
Buhahaha  ;D

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #436 dnia: 19 Kwietnia 2017, 14:58:08 czas Polski »

kozio

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #437 dnia: 19 Kwietnia 2017, 21:48:55 czas Polski »
Życie... ;)

Fulicarius

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #438 dnia: 20 Kwietnia 2017, 09:10:29 czas Polski »
Z cyklu chce dobrze a wyszło jak zwykle :)


Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #439 dnia: 20 Kwietnia 2017, 09:45:00 czas Polski »
W klubie ze striptizem:
- Wiesz, przypominasz mi moją byłą.
- Też się tak ruszała?
- Nie, też dawałem jej kupę kasy i nie było seksu.

Dlaczego murzyni nie pływają statkami?

Bo drugi raz na ten sam numer nie chcą się nabrać.

 Dlaczego w trakcie II wojny światowej gazowano również cyganów?
- Bo wysyłanie ich do obozów pracy było zbyt okrutne.

Kowalska się uparła, żeby ją Kowalski zabrał na dancing. Długo jej tłumaczył, że to bez sensu, że go to nie bawi, ale wreszcie ustąpił. Poszli. Wchodzą do lokalu...
- Dzień dobry, panie Kowalski! - wita ich w progu portier. Żona zdziwiona.
W sali podbiega natychmiast kelner.
- Dla pana ten stolik co zwykle?
Żona jeszcze bardziej zdziwiona. Mąż tłumaczy, że pewnie go z kimś mylą. Podchodzi kelner.
- Dla pana to co zwykle? A dla pani?
Żona zaczyna się wściekać. Zaczyna się występ. Striptizerka ma właśnie zdjąć ostatni element odzieży i pyta kto z sali pomoże jej w tym.
- Ko-wal-ski! Ko-wal-ski! - skanduje sala.
Tego już Kowalskiej było za wiele. Zerwała się i wybiegła z restauracji. Kowalski za nią. Wsiedli do taksówki i jadą do domu. Kowalska całą drogę robi Kowalskiemu wyrzuty. W końcu kierowca taksówki odwraca głowe i mówi:
- Co, Kowalski, takiej pyskatej kurwy tośmy jeszcze nie wieźli.

Sex-shop. Przed półką ze sztucznymi waginami stoi facet. Patrzy, patrzy, patrzy i wreszcie pyta sprzedawcę:
- A macie może przejściówki na 3/4 cala?

- Jak zapłodnić krowę bez byka?
- Załóż jej wrotki to się sama wypierdoli.

-Czego szuka onkolog-zawadiaka na sali operacyjnej?

-Szuka guza...


Offline SpecPiotr

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #440 dnia: 20 Kwietnia 2017, 09:47:24 czas Polski »
Przejściówki na 3/4" HAHAHA ;D
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #441 dnia: 20 Kwietnia 2017, 09:50:02 czas Polski »
sytuacja z wczoraj
 Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi.
- Słuchaj, porwali tuska , żądają 100 000 000 złotych, bo inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę...
- Tak ? A po ile dają inni kierowcy ?
- No tak po 2 - 3 litry...

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #442 dnia: 20 Kwietnia 2017, 10:01:41 czas Polski »
Wchodząc do baru zauważyłem siedzącą w rogu murzynkę. Postanowiłem skorzystać z okazji, podchodzę i pytam:
- Cześć, mówisz po Polsku?
- Tak.
- To wypierdalaj, chcę usiąść

Co dostał na Gwiazdkę chłopiec bez rączek?
- Rękawiczki

Hehe, żartuję.
W sumie to do dziś nie wiadomo co.
...bo nie rozpakował.

Jezus postanowił zstąpić na ziemię, żeby zobaczyć czemu ludzie w Polsce tak narzekają na lekarzy. Otworzył więc swój gabinet i poczekał na pacjentów. "Nowy lekarz w naszym mieście!" - rozeszła się wieść i pacjenci zaczęli zlatywać się stadnie. Pierwszy wszedł pewien kombatant, który na wonie stracił rękę.
- Co panu dolega? - zapytał Jezus
- Oj, panie doktorze... Starość nie radość. W krzyżu mnie łupie.
Jezus dotknął jego pleców i ból przeszedł, po czym dotknął kikuta i ręka odrosła. Pacjent podziękował i wyszedł do poczekalni. Wszyscy oczywiście strasznie ciekawi:
- I co? I co? Jaki on jest?
- Chuj a nie lekarz! Nawet mi ciśnienia nie zmierzył!

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #443 dnia: 20 Kwietnia 2017, 10:05:30 czas Polski »
Dwój gejów. Akcja w łóżku. Gra wstępna.
- Kochanie a może spróbujemy czegoś nowego?
- A co masz na myśli?
- Położysz się, ja się wypnę nad Tobą i sie na ciebie zesram
- NO ok. Spróbujmy.
I tak jak padła propzycja taka na klacie leżącego geja wylądował przeogromny kloc, oczywiście przy akompaniamencie towarzyszących odłosów.
Ucieszeni ze wyszło.
- Słuchaj to teraz się zmieńmy - teraz ja na Ciebe.
- Ok.
Zmaina ról. Teraz drugi sie wypina i prze, prze, prze i nic nie wychodzi , jęczy, stęka i w końcu na klatce leżącego ląduje maluteńki klocek. Na co leżący gej ze smutkiem w głosie:
- Ty już mnie nie kochasz...!!!!

Co łączy ciapatego z ogródkiem?

Przydałoby się od czasu do czasu przekopać

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #444 dnia: 20 Kwietnia 2017, 10:08:53 czas Polski »
ostatni, 

Niemiec, Francuz i Żyd mieli za zadanie uprasować koszulę, zjeść bochenek chleba i wydymać kobitkę. Wszystko w 7 minut.
Pierwszy wyszedł Niemiec. Zaczął prasować koszulę. Uprasował, ale czasu wystarczyło mu zaledwie na kilka kąsnięć chleba.
Francuz zdążył wydymać kobitkę i zjeść połowę bochenka.
Żyd kazał kobicie prasować koszulę, a dymając ją od tyłu, zjadł spokojnie chlebek. 7 minut wystarczyło i wygrał!
Na konferencji prasowej Niemiec powiedział:
– U nas na pierwszym miejscu liczy się praca, później jedzenie. Jak zostanie trochę czasu, to się zabawiamy.
– Dla nas ważna jest zabawa – oświadczył Francuz. Potem należy pojeść frykasów a na końcu popracować.
Żyd zaś wyznał:
– U nas jest takie powiedzenie: jeśli nie wydymasz tego, co na ciebie pracuje, to jeść nie będziesz…

Offline SpecPiotr

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #445 dnia: 20 Kwietnia 2017, 10:22:24 czas Polski »
Rękawiczki wymiatają ;D ;D Zaskoczenie i nieprzewidywalność to cechy dobrego dżołka. Takich chcę więcej !! ;D
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #446 dnia: 20 Kwietnia 2017, 11:38:44 czas Polski »
mnie  najbardziej rozwalił żyd, będący dosadnym przykładem   polskiego przedsiębiorcy

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #447 dnia: 20 Kwietnia 2017, 14:50:19 czas Polski »
W akademiku student rucha studentkę, ładuje ile wlezie i nagle słychać kroki, ten wystraszony patrzy na korytarz, ale tam nikogo nie ma, więc wraca i dalej wali, wali, i wali, i znowu słychać kroki. Więc student ponownie wygląda na korytarz i ponownie nikogo nie ma. Wrócił do koleżanki i jedzie ją ile fabryk dała... I wiecie co się okazało? Że tak ją walił, że to ludzkie pojęcie przechodziło.

Trzech kanibali umawia się na grilla. Jeden przyniósł kobiece udka, drugi męskie ramię, natomiast trzeci - urnę z prochami. Pierwszy pyta trzeciego:
- Nie za dużo tych gorących kubków ostatnio?

m_kola

  • Gość
Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #448 dnia: 25 Kwietnia 2017, 10:16:02 czas Polski »

Offline Andriu

Odp: dowcipy,memy i inne takie
« Odpowiedź #449 dnia: 25 Kwietnia 2017, 13:03:35 czas Polski »
Kobieta po pięćdziesiątce poszła do chirurga plastycznego. Chciała zrobić operację waginy. Operacja się odbyła, pacjentka wybudza się po zabiegu. A tam cały personel szpitala i dziennikarze dookoła jej łóżka, wszyscy biją jej brawo. I kwiaty, mnóstwo wazonów z kwiatami.
-Operacja się udała? - pyta lekarza.
-Udała - mówi chirurg.
-A te kwiaty to za co?
-To od rodziny chłopca, który leży na oddziale poparzeń. W podzięce za nowe uszy

Przez las idą erotoman i sadysta. Patrzą, a na polanie opala się piękna, naga dziewczyna.
Erotoman cichutko westchnął:
- Ach, taką to tylko w krzaki i...
A sadysta:
- I kopa, i kopa.

Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
- Nie niosę, kufa, rozbiję - mów pierwszy, Patryk.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi, Mateusz.
Trzeci, Norbert wziął flaszkę i… wypadła mu, rozbijając się z wdziękiem o krawężnik.
Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi łbem w mur. Winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde, Norbert, ale ty masz nerwy - mówi Patryk do żula-rozbijaki. - My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny…
Na co Norbert wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro.
- Ech, każdy przeżywa po swojemu…

Co jest najfajniejsze w stukaniu grubych lasek?

 Rano na bank dostaniesz śniadanie.