Jeżeli ma to być deska rzeczywiście do krojenia a nie tylko ozdoba to daruj sobie jakieś specjalne oleje i wosk. Wystarczy zwykły olej roślinny albo oliwa z oliwek. To jest najzdrowszy sposób. Ponieważ deska będzie moczona, myta to tak trzeba ją co jakiś czas przesmarować olejem.
Ciekawe jak wyjdzie stół , masz jakiś projekt ?
Mam olej mineralny (parafinowy) z atestem do żywności i naturalny wosk pszczeli - czytałem, że tak impregnują drewno producenci desek do krojenia. Najpierw kąpiel w oleju a następnego dnia 3/4 oleju - 1/4 wosku, rozpuścić i natrzeć.
Projektu nie mam, a koncept w zasadzie się ciągle zmienia. Najpierw miały być nogi zał 1, a potem znalazłem inne ciekawe wykonanie i chyba przy takich zostanę zał 2. A najbardziej w ogóle podobają mi się nogi takie zał 3 i 4, ale nie mam pojęcia jak coś takiego zrobić, żeby ta "szyna" przewężała się ku dołowi. (numeracja od kolejności wyświetlania a nie od ich nazw :-))