Nieco zboczę z tematu wielkich dłut

Wspominalaś, że przeszkodę w działaniu stanowi pył itd, co jest zrozumiałe. A jak byś siebie widziała w bardziej artystycznej formie obróbki, np. w snycerstwie? Z tego co zauważyłem sporo z Was (kobiet) ma talent np. do rysowania. Czy jednak jesteś zwolenniczką cięcia, wiercenia i szlifowania?
