Witam po przerwie.
Zaleglosci mam z powodu kłopotów z internetem w domu i postanowiłem pomeczyc się z telefonu.
Projekt zakończony, ale sprawozdanie z etapów pracy składam.
Tak więc jak wspominałem material to MDF Trycoya i od razu powiem że jest to materiał po który będę częściej sięgał. Obrabia się pięknie i jest bardzo fajny. Wagowo podobnie jak plyta standardowa. Sam dałem radę nosić.
Jednolita struktura w całej grubości.
No, ale po kolei.
Oryginalne elementy zwieńczenia wykonane były z dwóch elementów połączonych gwoździkami i pomalowane na biało. Główny element miał około 30mm grubości a element ozdobny około 8mm.
Meksymalna grubość tego MDF-u to 18mm.
Tak więc sklejenie dwoch razem zalatwia sprawę.
Zdecydowalem się całość wykonać z jednego litego elementu, co znacznie zwiększy jakość. Niestety zabraklo mi 150mm aby wykonać to z jednej długości płyty. Płyta ma 2400mm dł., a elementy 2550mm .
Musiałem więc przedłużyć. Najpierw przy pomocy domino po długości dodałem do każdej z 18mm płyty 200mm a nastepnie tak przygotowane elementy skleiłem na grubość, ale tak, aby doklejki były po przeciwnych końcach. Dzięki temu klejnie było stabilizowane przez podpierającą ją nie rozciętą płytę.
Mam nadzieję że jasno to opisałem. Do klejenia oczywiście poliuretan.