16 Czerwca 2026, 07:01:06 czas Polski

Autor Wątek: Stolik do wyrzynarki  (Przeczytany 12064 razy)

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #30 dnia: 03 Marca 2017, 20:28:15 czas Polski »
Dzisiaj udało mi się poskładać całość na tyle, aby zamontować wyrzynarkę pod stolikiem i całość móc uruchomić:)
Po przymocowaniu całości dwoma ściskami całość bardzo stabilna, wszystko trzyma się bardzo pewnie.
Zamieszczam króciutki film, na którym widać całą na ten moment konstrukcję.

&feature=youtu.be
« Ostatnia zmiana: 03 Marca 2017, 20:33:10 czas Polski wysłana przez Sebastian.P »

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #31 dnia: 03 Marca 2017, 20:37:29 czas Polski »
Po pozytywnych testach przyszedł czas na dokończenie prowizorycznych sanek. Buduję je z nadzieją, że pozwolą mi one na precyzyjne wycinanie małych elementów, z zachowaniem kąta prostego, z czym mam do tej pory duże trudności.
Sanki z zewnętrznej strony posiadają dodatkową prowadnicę, która ma za zadanie wyeliminować luzy na śligach wewnątrz profili aluminiowych w blacie.

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #32 dnia: 03 Marca 2017, 20:40:21 czas Polski »
Trasowanie z wykorzystaniem liniału to całkiem inna bajka. Przyszedł do mnie jako prezent dopiero dzisiaj, ale już wiem, że będzie bardzo często wykorzystywany:)
Tak na bieżący moment wyglądają skończone sanki.
PS. w tle prowizoryczny system odciągu, jednak całkiem skuteczny ;)

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #33 dnia: 03 Marca 2017, 20:42:40 czas Polski »
I na koniec dzisiejszego dnia, kąt uzyskany po cięciu. Kolejnym etapem będzie wykonanie prowadnicy dla brzeszczotu od góry, aby wyeliminować jego skręcanie podczas cięcia.

fyme

  • Gość
Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #34 dnia: 03 Marca 2017, 20:47:33 czas Polski »
Good job jak mawiali starożytni grecy :)

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #35 dnia: 15 Marca 2017, 21:31:02 czas Polski »
Cd. Ze świeżymi siłami, po powrocie z gór czas zabrać się do pracy. Kombinuje teraz z mocowaniem  ramienia, na którym znajdować się będzie prowadnik górny dla brzeszczotu. Jak zwykle nawierciłem masę otworów, które okazały się zbędne, ale to tzw. prototyp i wszystko wychodzi w trakcie składania, jak już jest za późno na poprawki ;)
Zdjęcia w załączniku.

Offline Strużyn

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Marca 2017, 11:21:15 czas Polski »
Świetnie się zapowiada. Bardzo podobają mi się te grube elementy klejone z kilku warstw sklejki. Według Ciebie na takie projekty bardziej nadaje się sklejka liściasta czy iglasta ?

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Marca 2017, 14:43:57 czas Polski »
To pytanie do kogoś bardziej doświadczonego. Ja szczerze mówiąc mając dwa kawałki przed sobą, pewnie nawet bym nie odróżnił który jest który  ;)

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #38 dnia: 17 Marca 2017, 21:28:32 czas Polski »
Dzisiaj dalsza część prac. Zabrałem się za ramię do prowadnika brzeszczotu. Musiałem wyciąć podłużne otwory, dzięki którym będę miał możliwość regulacji wysunięcia ramienia.
Tutaj mam do kolegów pytanie, jaką ręczną włośnicę polecacie. Mam taką ze Stanleya, ale przez bardzo sztywną ramkę, zakładanie brzeszczotu jest irytujące. Wszystkie typy tak mają?
Co do konstrukcji, jutro uzupełnię zapas śrub, i mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda się już potestować razem z prowadnikiem 8)

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #39 dnia: 21 Marca 2017, 21:37:10 czas Polski »
Ciąg dalszy. Wycięty wstępnie prowadnik do brzeszczotu pomógł w wycięciu końcowej wersji, także stolik buduje się sam 8)
Do rozpatrzenie pozostaje kwestia podparcia tyłu brzeszczotu, do wyboru jest blaszka albo łożysko, gdyż brzeszczot wyciera sklejkę w prowadniku.

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #40 dnia: 21 Marca 2017, 21:40:27 czas Polski »
Po prowadniku czas na jakieś podłączenie rury odkurzacza ponieważ przy cięciu strasznie dużo pyłu się unosi. Na razie wstępnie będzie to uchwyt na rurę. W przyszłości planuje zrobić coś na wzór osłon do pilarek z plexi albo jakiegoś podobnego materiału. No chyba, że uda mi się coś zaadaptować do odsysania, ale jeszcze nie wiem co to by miało być.
Na dzisiaj tyle. Wyrzynarką da się już pracować ale to jeszcze nie koniec prac ;)

daka

  • Gość
Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #41 dnia: 22 Marca 2017, 07:15:44 czas Polski »
Do rozpatrzenie pozostaje kwestia podparcia tyłu brzeszczotu, do wyboru jest blaszka albo łożysko
ja już mam przygotowane łożysko więc prowadnik będę robił na 3 łożyskach myśle że lepsze będzie niż blaszka

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Kwietnia 2017, 10:52:51 czas Polski »
Czas trochę odświeżyć temat i zabrać się za dokończenie stolika. Ostatnio na tapecie miałem temat odciągania urobku podczas cięcia. O ile od góry można kombinować na wiele sposobów to od dołu z racji na brak miejsca ciężko było mi cokolwiek wymyślić, tym bardziej, że mam jeden odkurzacz i chciałem jakoś rozdzielić ciąg na górę i spód stolika. Na tym etapie na ten moment się zatrzymałem.
W międzyczasie wykonałem też prowadnik z 3 łożyskami, a obecnie jestem w trakcie pracy nad ostateczną wersją ramienia do prowadnika.

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #43 dnia: 15 Kwietnia 2017, 17:43:02 czas Polski »
Regulację prowadnika brzeszczotu przeniosłem na bok ramienia, ponieważ regulacja z przodu jak we wcześniejszej wersji bardzo utrudniała zamontowanie rury od odkurzacza nad brzeszczotem.
Zacząłem też już wycinać elementy ramienia. Tym razem mając już wszystko wytestowane, jedyna regulacja jaką będzie posiadać ramie to prawo-lewo. Im mniej śrub regulowanych tym lepsza stabilność, a pierwsza wersja była dla mnie trochę zbyt luźna.

Offline Sebastian.P

Odp: Stolik do wyrzynarki
« Odpowiedź #44 dnia: 15 Kwietnia 2017, 17:45:29 czas Polski »
Jak to mawiają, każdy kawałek drewna ( w tym wypadku sklejki) się kiedyś przyda. Wyciąłem kilka elementów i ostatni brzeszczot szlag trafił. Trzeba zamówić sobie następnych parę sztuk, w przyszłym tygodniu ciąg dalszy budowy.
Ostatnie zdjęcie prezentuje wszystkie klocki z których ma się składać ramię.