Witam
Przymierzam się do pierwszej poważnej realizacji. Jako, że pociecha zaczyna być mobilna, trzeba by zrobić jej 'zagrodę'

żeby mogła sobie raczkować i chodzić, ale w ramach wyznaczonego obszaru. Obszarem tym będzie dywan, który ma wymiary 220x160, zagroda będzie troszeczkę mniejsza, powiedzmy 200x140. Chciałbym również aby zagroda była demontowalna, niestety małe mieszkanie wymusza takie wymaganie
Mam kilka pomysłów i kilka pytań.
Pomysły:
1. Narożnikami będą kantówki 7x7cm do wysokości około 90-100cm
2. Kantówki będą ze sobą połączone deskami. Myślę, że deski będą szerokości 10-15cm i będzie ich tyle, żeby zająć całą wysokość z odpowiednimi przerwami
3. Krótsze ściany zagrody byłyby wpinane w dłuższe. Myślałem o takich połączeniach jak tutaj:
http://www.okuciaonline.pl/zlacze-zimak-czesc-zenska.htmlI to zapewniłoby demontowalność
Pytania:
1. Czy kantówki/deski sosnowe kupione w markecie budowlanym będą bezpieczne dla gryzącego dziecka? W marketach są impregnowane, rozumiem, że należy ich unikać, ale czy sama sosna będzie ok?
2. Czy na którymś boku robić na środku dodatkowe wzmocnienie z kantówki? Jeśli tak, to czy kantówka ma opierać się o ziemię?
3. Jakie zrobić przestrzenie między poprzecznymi deskami? Takie, żeby dziecko nie wsadziło głowy, czy takie, żeby przez to nie przelazło?
4. Jakie warstwy podkładu/farby/czegoś innego należy zastosować?
Nie mam rysunku poglądowego (w tym momencie), ale chodzi mi o coś takiego:

Ale bez tych skośnych wsporników i pionowych na środku (chyba, że podpowiecie, że warto). No i łączenie w inny sposób
Czy coś mógłbym zrobić, przemyśleć lepiej, zanim zacznę realizację? Jakieś sugestie? Podpowiedzi?
Pozdrawiam